Kryzys w koalicji po klęsce Trzaskowskiego. "Czas zrezygnować z udawania prawicy"
2025-06-03
Autor: Andrzej
Po przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach, na scenie politycznej zaczyna wrzeć. Katarzyna Kotula, członkini koalicji, ostro podsumowuje działania swojej partii, mocno krytykując strategię ostatnich miesięcy.
Wybory jako zastrzyk szczerości?
"Mogliśmy postawić na odważniejszy krok i złożyć propozycje w Sejmie, nawet ryzykując, że prezydent ich nie podpisze. To mogłoby pokazać naszą sprawczość jako rządu. Zamiast tego, już na początku daliśmy się wciągnąć w udawanie prawicy" — mówi Kotula.
Młodsze pokolenia przeszły do opozycji
Kotula podkreśla, że rząd stracił zaufanie młodych ludzi: "Nic im nie mówimy, nie proponujemy rozwiązań, co skutkuje tym, że zaczynają głosować na Sławomira Mentzena. Musimy przestać udawać, że jesteśmy czymś, czym nie jesteśmy".
Czas na prawdziwe wartości?
„Musimy przełamać strach i otwarcie bronić naszych wartości. Mówienie językiem prawicy tylko umacnia ich pozycję. Jeśli ktoś chce postawić na prawicę, niech dołączy do PiS" — dodaje.
Reakcja na wynik wyborów
Kotula odnosi się także do reakcji polityków PSL, którzy apelują o zwrot w stronę konserwatyzmu: "To nie jest dobry kierunek. Nasz wynik w wyborach jednoznacznie pokazuje, że nie powinniśmy zbaczać na prawo".
PSL przed decydującymi wyborami
"Obrażeni wyborcy oczekują od nas działania. Musimy postarać się ich zrozumieć i odbudować zaufanie przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi. Zobaczmy, jak w USA rośnie ruch progresywny, co pokazuje, że zmiany są możliwe" — podsumowuje Kotula.