Świat

Kryzys zdrowotny prezydenta Brazylii oraz ambicje Rosji na szczycie BRICS

2024-10-21

Autor: Jan

W dniach 16-17 października w Kazaniu odbędzie się szczyt BRICS, w którym weźmie udział 24 liderów państw spośród 38 zaproszonych. To wydarzenie, jak zaznaczył doradca Władimira Putina, Jurij Uszakow, ma ogromne znaczenie w kontekście międzynarodowej polityki.

Zaskakująco, prezydent Brazylii, 78-letni Lula da Silva, nie weźmie udziału w szczycie, ponieważ doświadczył poważnego urazu głowy, poślizgu w swojej rezydencji. Lekarze zakazali mu długich podróży samolotem, co wyklucza jego obecność w Kazaniu. Również Władimir Putin ogłosił, że nie weźmie udziału w listopadowym szczycie G20 w Brazylii, obawiając się możliwych konsekwencji prawnych związanych z oskarżeniami o zbrodnię wojenną.

Nie tylko Lula da Silva jest nieobecny; również liderzy takich krajów jak Arabia Saudyjska i Argentyna odmówili uczestnictwa w szczycie. Mimo to zjazd w Kazaniu i tak będzie cieszył się wysokim szczeblem reprezentacji, w tym obecnością prezydenta Turcji, członka NATO, oraz sekretarza generalnego ONZ.

Dla Rosji szczyt BRICS jest dużą okazją do przełamania międzynarodowej izolacji. Kreml wiąże wielkie nadzieje z tą organizacją, uważając ją za przeciwwagę dla zachodnich instytucji m.in. Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Putin uważa, że BRICS ma szansę stać się głównym motorem wzrostu światowej gospodarki i waksem dla państw dążących do gospodarczej suwerenności.

Zgodnie z doniesieniami, około 30 państw wyraża chęć nawiązywania współpracy z BRICS, a nowe zaproszenia skierowano do Etiopii, Egiptu, Iranu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Malezja, Tajlandia i Turcja również wyraziły zainteresowanie, gromadząc kraje, które razem reprezentują 40% światowej populacji.

Podczas szczytu w Kazaniu, Putin planuje namówić innych liderów do stworzenia alternatywnej sieci płatniczej, aby uniknąć wpływu zachodnich sankcji. Chiny wyraziły wstępną zgodę, ale pod warunkiem, że reszta krajów przyłączy się do ich systemu. Bardzo wątpliwe jest jednak, by Indie na to przystały, co może wskazywać na wyzwania, przed którymi stoi ten ambitny projekt.

Uczestnicy szczytu będą również mieli okazję poruszyć temat konfliktu na Ukrainie, a brak obecności Luły da Silvy może wywołać spekulacje w tej kwestii. Interesujące, że według sondaży, 65% pokolenia Z w Polsce wyraża niezadowolenie z życia, co sugeruje, że młode pokolenie szuka nowych ścieżek kariery oraz wsparcia, które mogłyby pokierować ich w stronę sukcesu. Organizacje takie jak Youth Empowered, które działają od 2017 roku, już wspierają młodych ludzi, dając im narzędzia do rozwoju na rynku pracy. W tym roku program przyciągnął rekordowe 10 tys. uczestników z czterech europejskich krajów.