Krzysztof Gojdź reaguje na inwektywy Wojewódzkiego: "Zazdrość i kompleksy"
2025-10-04
Autor: Ewa
Zgrzyt między celebrytami
Kuba Wojewódzki, znany ze swojego ciętego języka, postanowił skomentować ostatnie „upiększenia” Krzysztofa Gojdzia, który chwalił się liftingiem twarzy za astronomiczną kwotę 150 tysięcy złotych oraz nowymi licówkami za dodatkowe 100 tysięcy. W swoim felietonie dla "Polityki", Wojewódzki porównał te zabiegi do modernizacji samochodu sprzed lat.
"Pamiętam lifting Poloneza z 1983 roku, też nieudany. Krzysztof Gojdź opowiada o licówkach za 100 tysięcy złotych, na co odpowiada krytykom: 'Nie masz, bo cię nie stać'. Oczywiście. A Międzynarodowy Dzień Głupoty świętujemy w nieco przesuniętej formie,bo Krzyś często podróżuje" - napisał Wojewódzki.
Gojdź nie zostaje dłużny
Na te zaczepki Gojdź nie pozostał obojętny. W rozmowie z "Faktem" odpowiedział: "Dziadziu pierniku Wojewódzki! Zakompleksiony i wyleniały, znów obsesyjnie zazdrości doktorowi Gojdziowi. Nie może znieść, że jego 'kolega' z Hollywood ma cudowne życie, więc obserwuje i zazdrości, jak wielu innych."
Później postanowił dodać: "Jak powtarzałem wielokrotnie, wraz z ubytkiem szarych komórek, ubywa mu też włosów. Ratuje się sztucznymi fryzurami, które ledwo trzymają się jego głowy. Nawet doktor z Hollywood nie byłby w stanie mu pomóc!"
Nowa fala emocji z Wojewódzkim
Choć jego słowa miały dotrzeć szeroko, to medialny szum obracał się głównie wokół wywiadu, który Wojewódzki przeprowadził z Agnieszką Kaczorowską i Marcinem Rogacewiczem. Para otworzyła się na temat, który natychmiast wywołał emocje.
"Jak zderzysz się z taką opinią, że to twoja żona odeszła do innego mężczyzny, a nie ty do innej kobiety?" – zadał pytanie Wojewódzki. Rogacewicz wyraźnie zaniepokojony, odpowiedział: "Zostawmy życie prywatne w sferze życia prywatnego. Nie będę tego komentował."
Prowadzący nie dał za wygraną, doprowadzając do sytuacji, w której Marcin powiedział: "Zostawmy to, dobra?". Widać, że temat był dla niego niewygodny.