Książę Harry upokorzony przez dawną służbę. Niezręczna prawda wychodzi na jaw!
2025-02-13
Autor: Jan
Książę Harry od zawsze wzbudzał kontrowersje swoimi decyzjami i zachowaniem. Jego najbardziej szokującym krokiem była rezygnacja z obowiązków w rodzinie królewskiej w 2020 roku, co znacznie pogorszyło relacje Sussexów z innymi członkami rodziny. W ostatnich dniach w mediach pojawiły się niepokojące głosy dotyczące jego relacji z księciem Williamem i księżną Kate, a teraz na jaw wyszły opinie byłych pracowników rodziny królewskiej dotyczące Harry'ego.
Według relacji zawartych w książce "Yes, Ma'am - The Secret Life of Royal Servants" autorstwa Toma Quinna, były służący opisał temperamentalne zachowanie księcia Harry'ego. Z jego wypowiedzi wynika, że Harry miał tendencję do przesadnej reakcji na błahostki. W pewnym przypadku, gdy jeden z pracowników przypadkowo zniszczył dokument księcia, Harry wpadł w złość, która wydawała się nieproporcjonalna do zaistniałej sytuacji. "Był niesamowicie zdenerwowany, co budziło zdziwienie, biorąc pod uwagę niewielką wagę problemu" – zdradził dawny służący. Co więcej, małżonek Meghan Markle miał regularnie zwracać uwagę na najmniejsze błędy. "Nasz zespół uważał, że jego skargi były czasami przesadzone, zwłaszcza że Harry wydawał się być najbardziej zagubionym członkiem rodziny królewskiej swojego pokolenia" – dodał.
Pracownicy Sussexów zaznaczali także, że Harry często mógł być porównywany z postacią Księcia Regenta z popularnego serialu "Czarna Żmija", jako niezdarny bohater, który miał trudności z najbardziej podstawowymi czynnościami. "Harry’emu zajęłoby dwa tygodnie, żeby samodzielnie założyć spodnie" – napisał jeden ze służących, choć nie ujawniono, z jakiego okresu pochodzi ta uwaga.
Jak Meghan Markle wpływa na księcia Harry'ego?
W książce pojawiają się również refleksje na temat Meghan Markle i jej wpływu na księcia Harry'ego. Jeden z informatorów wskazał, że jej ambicje bycia działaczką humanitarną na dużą skalę nie były zgodne z tradycyjnymi oczekiwaniami związanymi z byciem członkiem rodziny królewskiej. Markle miała bowiem zmienić perspektywę Harry'ego na relacje z innymi royalsami oraz jego wcześniejszą rolę w rodzinie. Przede wszystkim, przed spotkaniem z Meghan, Harry był postrzegany jako "szczęśliwy, dość wyluzowany i miał dobre relacje z Williamem oraz Kate". Informatorzy zgodnie twierdzą, że przed poznaniem aktorki książę był znacznie bardziej zadowolony z życia w rodzinie królewskiej, co dziś wydaje się odległym wspomnieniem.