Kto przegrał, kto wygrał? Ziemkiewicz i Nawrocki w obliczu zaskakujących sondaży!
2025-03-04
Autor: Agnieszka
W najnowszym sondażu SW Research dla tygodnika "Wprost" zaszły nie tylko ciekawe zmiany, ale i pewne niespodzianki. Sławomir Mentzen z Konfederacji, z poparciem na poziomie 18,9 proc., wyprzedził Karola Nawrockiego, który znajduje się na drugim miejscu, co zwiastuje zaciętą rywalizację w drugiej turze wyborów prezydenckich wraz z Rafałem Trzaskowskim.
Nawrocki, w trudnej sytuacji, miał nadzieję, że wydarzenie zaplanowane na niedzielę odmieni losy jego kampanii. Zamiast spodziewanej konwencji programowej, mieliśmy do czynienia tylko z „konferencją”, w której wzięło udział wielu mówców, w tym Marta Kaczyńska. Niezwykłą uwagę przykuło jednak wystąpienie Rafała Ziemkiewicza, znanego dziennikarza prawicowego, którego obecność wywołała kontrowersje wśród wyborców.
Ekspertka Dominika Długosz z "Newsweeka" zauważa, że Ziemkiewicz może stanowić dwojaki sygnał do wyborców Konfederacji. Z jednej strony, jego publiczny udział w politycznych wydarzeniach może budować mosty, ale z drugiej, może również zrazić część odpornych na wpływy medialnych celebrytów. "Potencjalni wyborcy Konfederacji często czują się oszukani, gdy widzą znane twarze z konkurencyjnych mediów angażujące się w politykę. To może odbić się negatywnie na Nawrockim i Ziemkiewiczu", dodaje Długosz.
Według nieoficjalnych informacji, Nawrocki liczy na drobną poprawę wyników – może wynieść ona zaledwie pół procenta, co nie wystarczy do znacznego przeskoczenia konkurencji.
Co ciekawe, na konferencji nie pojawił się nikt z otoczenia prezydenta Andrzeja Dudy. Długosz wypowiada się na ten temat, sugerując, że Duda stara się odsunąć od siebie uwagę, nie chcąc być bezpośrednio związanym z kampanią. "Brak wsparcia ze strony prezydenta w tak kluczowym dla Nawrockiego momencie jest wyraźnym sygnałem dryfowania na politycznym oceanie. Obecność nawet jednego przedstawiciela Kancelarii Prezydenta mogłaby zdziałać cuda dla jego wizerunku", podkreśla.
Czy rajd Nawrockiego i Ziemkiewicza na szczyt sondaży będzie sukcesem, czy przewrotem? Pewne jest jedno: elektorat czeka na realne zmiany, a kampania nieuchronnie nabiera rumieńców!