Sport

Kto przejmie władzę w polskiej koszykówce? Filip Kenig na czołowej pozycji!

2024-10-19

Autor: Magdalena

21 października 2023 roku odbędzie się przyspieszone walne zebranie delegatów Polskiego Związku Koszykówki (PZKosz), na którym wybrany zostanie nowy prezes. Radosław Piesiewicz, dotychczasowy prezydent PZKosz, zrezygnował po fali kontrowersji związanych z jego rządami w Polskim Komitecie Olimpijskim (PKOl).

W wyścigu o fotel prezesa wystartuje pięcioro kandydatów: Filip Kenig, Elżbieta Nowak, Grzegorz Bachański, Jacek Jakubowski oraz Łukasz Koszarek. Kenig, były koszykarz, znany z występów w polskiej reprezentacji w koszykówce 3x3, obecnie prowadzi własną firmę i zapowiada zmiany.

Mówi: "Chcę zażegnać konflikty, które trapiły na przestrzeni ostatnich lat polską koszykówkę, wynikające z niezrozumiałych decyzji Piesiewicza. Koszykówka w Polsce potrzebuje świeżego spojrzenia oraz merytorycznego podejścia do zarządzania."

W kontekście zarządzania, Kenig podkreśla, że do tej pory w polskiej koszykówce brakowało przejrzystości i planu na przyszłość. "Nasza dyscyplina przespała moment cyfrowej transformacji. Powinno być więcej współpracy z influencerami i celebrytami, aby przyciągnąć uwagę dla koszykówki na wszystkich poziomach."

Kenig zapowiedział również współpracę z gwiazdami polskiej koszykówki, takimi jak Marcin Gortat. "Gortat ma niesamowity zasięg, który może pomóc w promocji polskiej koszykówki. Musimy wykorzystać jego doświadczenie i kontakty na międzynarodowej scenie, by rozwijać nasze talenty."

Filip Kenig wierzy, że zainwestowanie pieniędzy w młodzież i ich szkolenia przyniesie długofalowe efekty dla koszykówki w Polsce. W planach są również zmiany w systemie rywalizacji oraz szkolenia.

Jego działania są odpowiedzią na konkretne problemy, z jakimi zmaga się polska koszykówka – od braku inwestycji w szkolenie młodzieży po potrzebę uporządkowania struktur zarządzających. "Musimy skupić się na masowości w sporcie, aby w przyszłości mieć odpowiednią ilość talentów. Bez bazy nie zbudujemy silnej reprezentacji, a więc nie możemy sobie pozwolić na dalsze ignorowanie tych tematów."

Nadchodzące wybory są kluczowym momentem dla przyszłości polskiej koszykówki. Kenig zdaje sobie sprawę z wyzwań, jakie przed nim stoją, ale jak podkreśla: "Mam plan i wsparcie wielu osób związanych z koszykówką. To jest ten moment na zmiany!"

Cała społeczność sportowa czeka na 21 października, gdy polska koszykówka ma szansę na nowy start. Kto z kandydatów przekona delegatów i rozwinie polski basket w nowym kierunku? Śledźcie nas, by być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami!