Kto z Lewicy na prezydenta? Biedroń: mamy dwie kandydatki, być może będą prawybory
2024-10-26
Autor: Magdalena
Kto wystartuje z Lewicy w nadchodzących wyborach prezydenckich? Robert Biedroń ogłosił, że decyzja najprawdopodobniej zapadnie pomiędzy Agnieszką Dziemianowicz-Bąk a Magdaleną Biejat. W wywiadzie dla TVN24 stwierdził, że rozważają możliwość przeprowadzenia prawyborów.
Sytuacja w partii Razem wciąż budzi emocje. Wicemarszałkini Senatu, Magdalena Biejat, ogłosiła, że wraz z innymi działaczkami, takimi jak Anna Górska, Daria Gosek-Popiołek, Dorota Olko i Joanna Wicha, zdecydowały się opuścić partię. W swoim oświadczeniu wskazały na fundamentalne różnice w wizji działania w polityce.
Biedroń nawiązał do rozłamu w Razem, podkreślając, że to raczej chwilowe pożegnanie, niż definitywne zakończenie współpracy. „Cieszy mnie, że polityczki z Razem podjęły tę decyzję, bo teraz sytuacja jest bardziej klarowna, a my wszyscy wiemy, kto bierze odpowiedzialność za Polskę,” zaznaczył.
Biedroń dodał także, że zależy mu na dalszej współpracy z Razem. „Nie wyobrażam sobie, abyśmy w najbliższych wyborach nie startowali z jednej, koalicyjnej drużyny Lewicy,” podkreślił. Zachęcał również do wspólnego poszukiwania rozwiązań, szczególnie w kontekście nadchodzących wyborów.
Jednakże, krytycznie odniósł się do tych, którzy twierdzą, że Lewica nie uczy się na błędach. „Polityka to nie tylko rozum, czasami przeważają emocje,” skomentował.
W deklaracji na temat przyszłości Lewicy, Biedroń ogłosił, że na początku stycznia zaprezentują kandydatkę na prezydenta. „Decyzja zostanie podjęta najprawdopodobniej w ramach prawyborów albo na podstawie wewnętrznych ustaleń pod koniec roku,” dodał. Jako cel wskazał również nadchodzący quasi kongres Lewicy, który odbędzie się 8 grudnia, podczas którego podsumują dotychczasową obecność w rządzie.
Dodatkowo Biedroń wyjaśnił, że projekt dotyczący uczynienia Wigilii dniem wolnym od pracy, nie został skonsultowany z koalicjantami, ponieważ jest to inicjatywa poselska. „Każdy, kto nie jest liderem koalicji, nie powinien podejmować decyzji w tej sprawie. Krytyka ze strony Ryszarda Petru, który należy do Polski 2050, nie jest dla mnie wiążąca,” stwierdził.
Czy Lewica powinna obawiać się rozłamu? Czy Biedroń ma plan na nadchodzące wybory? Obserwatorzy polityczni z niecierpliwością czekają na rozwój sytuacji.