Kraj

Kto za tym stoi? Tomasz Siemoniak w ostrym ataku na PiS!

2025-07-19

Autor: Ewa

Tomasz Siemoniak nie zostawia suchej nitki na rządzie PiS! W mediach społecznościowych przedstawił szokujące dane dotyczące przestępczości w Polsce w ostatnich 15 latach.

Statystyki mówią same za siebie!

W swoim wpisie podkreślił, że w 2021 roku doszło aż do 634 zabójstw, z czego 43 podejrzewanych to cudzoziemcy. Siemoniak pyta: "Gdzie byli wtedy działacze PiS? Czy demonstrowali? Obawiali się? A może po cichu zajmowali się wydawaniem polskich wiz, w co są zamieszane osoby związane z rządem PiS?"

Niepokojąca tendencja w ostatnich latach

Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Jacek Dobrzyński ujawnia, że w latach rządów PiS mamy do czynienia z systematycznym wzrostem liczby zabójstw i gwałtów, w których podejrzewano cudzoziemców. "Jednak od ubiegłego roku widać wyraźną poprawę" - dodaje.

Przelewy krwi na zlecenie

Dane są alarmujące! W 2015 roku zanotowano 502 zabójstwa, zaledwie czterech obcokrajowców podejrzanych o nie. W 2020 roku liczba zabójstw wzrosła do 645, a liczba podejrzanych cudzoziemców do 33. Obecny rok przenosi nas z powrotem do wyników 272 zabójstw w pierwszej połowie roku i 13 podejrzanych cudzoziemców.

Kto kłamie, a kto mówi prawdę?

"Ci, którzy twierdzą, że obcokrajowcy są najczęstszymi sprawcami przestępstw, kłamią i szerzą dezinformację!" - ostrzega Dobrzyński. Jego słowa wzbudzają ogromne emocje, a zdania są podzielone.

Polska w ogniu protestów! Zgarnijmy większość!

Równocześnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji informuje o dynamicznych zmianach w liczbie wydawanych zgód na specjalną ochronę dla cudzoziemców. Mimo trendu spadkowego, wśród Polaków narasta sprzeciw wobec imigracji. W sobotę w 80 miastach odbędą się demonstracje organizowane przez Konfederację pod hasłem "Stop imigracji!".

Gdzie podziała się wspólna solidarność?

Zaplanowane protesty będą miały miejsce m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku. W wielu miejscach odbędą się także kontrmanifestacje środowisk lewicowych, co potwierdza, że temat imigracji w Polsce wciąż wzbudza kontrowersje i skrajne emocje.