Sport

Kubeł zimnej wody na głowy Kiwiora i Modera – Co dalej z przyszłością Polaków?

2024-09-12

Autor: Agnieszka

- Trzeba zrobić wszystko w następnych meczach. Za miesiąc się widzimy. Panowie, dziękuję. Przeanalizujemy to, co było. Trzeba pewne elementy poprawić i wyciągnąć wnioski. Panowie, macie robić wszystko, żeby grać w klubach! To jest klucz, dobrze? - powiedział Michał Probierz w szatni reprezentacji Polski po przegranym 0:1 meczu z Chorwacją w Lidze Narodów.

Te słowa z pewnością były adresowane m.in. do Jakuba Kiwiora oraz Jakuba Modera, którzy ostatnio mają problem z regularną grą w swoich klubach – Arsenalu i Brighton. - Kadra jest dla najlepszych, a nie dla tych, którzy mają problemy w klubie. Kiwior musi sam sobie pomóc - komentował Jacek Bąk po meczu ze Szkocją (3:2), gdzie Kiwior opuścił boisko przed rozpoczęciem drugiej połowy.

Rafał Nahorny ocenił trudną sytuację Kiwiora i Modera w ich aktualnych zespołach. Obaj zawodnicy nie rozegrali jak dotąd żadnej minuty w ligowych meczach. - Brighton rozpoczęło sezon bardzo dobrze. W trzech meczach ligowych "Mewy" odnotowały dwa zwycięstwa oraz remis, co pozwala im plasować się w czubie tabeli. Pomocnicy spisują się znakomicie, więc nie sądzę, żeby trener Fabian Huerzeler miał powód do wprowadzania zmian, skoro zespół radzi sobie tak dobrze - mówił Rafał Nahorny w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

Dodał również, że: - Miejsce u Mikela Artety trzeba sobie wywalczyć. Hiszpan nie zacznie od tak budować składu wokół Kiwiora, by ten otrzymał powołanie na następne zgrupowanie reprezentacji. Musi przekonać go swoimi umiejętnościami. Podobnie sprawa Ma się z Moderem – nie chodzi tylko o solidność na treningach. Jest to trudniejszy sezon, zwłaszcza że Arsenal gra w Lidze Mistrzów, co może stwarzać szansę Polakowi na występy w mniej wymagających meczach.

- Sytuacja nie jest komfortowa, ale nie beznadziejna. Wierzę, że Polacy odnajdą się w swoich klubach. Należy unikać pochopnych decyzji, aczkolwiek nie wykluczam, że zmiana klubu w styczniu może być jedynym rozwiązaniem dla Kiwiora lub Modera. Na tę chwilę jednak powinniśmy być cierpliwi. Przed nimi jeszcze długa droga - podsumował Nahorny.

Dodatkowo warto zauważyć, że sytuacja zawodników na rynku transferowym może wyglądać inaczej. Zainteresowanie wieloma klubami, które mogą być skłonne do wyłożenia pieniędzy na potwierdzenie talentu Kiwiora i Modera, może wzrosnąć, zwłaszcza jeśli ich sytuacja w obecnych klubach nie poprawi się. Jak wszyscy wiemy, niektóre miesiące mogą być kluczowe dla kariery młodych piłkarzy.