Finanse

Kupił rower za 1500 zł, a skarbówka przyszła po swoje! Sprawdź, co się stało!

2025-06-17

Autor: Anna

Pan Jan, zwykły obywatel, stał się ofiarą nowego systemu kontroli fiskalnej, który ma na celu monitorowanie nie tylko sprzedających, ale także kupujących w sieci. Jego historia pokazuje, jak łatwo można wpaść w sidła skarbówki.

Zakup roweru za 1500 zł na Allegro zakończył się sporymi problemami. Pan Jan nie był świadomy, że wszystkie transakcje powyżej 1000 zł podlegają opodatkowaniu PCC-3, które wynosi 2% od wartości zakupionego towaru. Deklaracje podatkowe należy złożyć w ciągu 14 dni od dokonania zakupu, co okazało się kluczowe dla naszego bohatera.

Dzięki unijnej dyrektywie DAC7, dane z platform sprzedażowych trafiły do urzędu skarbowego. System fiskusa, bazujący na zaawansowanych algorytmach, zidentyfikował pana Jana jako osobę, która nie dopełniła obowiązku złożenia deklaracji. W efekcie, otrzymał on list z prośbą o uregulowanie zaległości podatkowej oraz odsetek.

Ministerstwo Finansów w lutym przewidziało taką sytuację, podkreślając, że analizowane będą dane dot. osób, które nie wywiązują się ze swoich obowiązków podatkowych. Możemy się więc spodziewać więcej podobnych przypadków w przyszłości.

Portal OLX informuje, że w początkowych czterech miesiącach 2025 roku sprzedano 1,24 mln przedmiotów o wartości powyżej 1000 zł, głównie sprzętu elektronicznego, rowerów i mebli. To pokazuje, że fiskus ma coraz więcej współczesnych narzędzi do kontrolowania obywateli.

PCC-3 to podatek od czynności cywilnoprawnych, regulowany przez ustawę z 2000 roku. Dotyczy on umów sprzedaży między osobami prywatnymi, co oznacza, że każdy, kto dokonuje zakupów na większą kwotę, powinien być świadomy swoich obowiązków podatkowych. Co więcej, podobny los może spotkać każdego, kto kupił cokolwiek wartego więcej niż 1000 zł!