Finanse

Kupiliśmy to zanim Elon zwariował! Zaskakujące spadki sprzedaży Tesli i rosnąca popularność kontrowersyjnych naklejek

2025-02-16

Autor: Jan

Polityczne zaangażowanie Elona Muska wpływa negatywnie na markę Tesla.

Tesla staje w obliczu rosnącej konkurencji, a chiński producent BYD przejmuje prowadzenie w branży produkcji auta elektrycznych.

Coraz więcej właścicieli Tesli protestuje przeciw politycznym decyzjom Muska, a przypadki wandalizmu rosną w zastraszającym tempie. W odpowiedzi na jego kontrowersyjne wypowiedzi, wielu użytkowników decyduje się na umiejscowienie wyrazistych naklejek na swoich pojazdach, które wyrażają ich niezadowolenie z jego politycznych poglądów.

Wielu nie może uwierzyć, że Tesla, która przez lata była synonimem innowacyjności i szybkiego rozwoju, znalazła się w tak trudnej sytuacji. Jeszcze kilka lat temu nikt nie przypuszczał, że mały startup z Kalifornii stanie się dominującą siłą na rynku motoryzacyjnym. Model S zadebiutował w 2012 roku, a do dziś sprzedaż Tesli była na stałym wzroście, aż do teraz.

Zaskakujące zmiany w USA: strach i złość

Musk, który w przeszłości zbierał owacje za promowanie elektryczności i zrównoważonego rozwoju, teraz współpracuje z administracją, której polityka zdaje się sprzeczna z ideałami, które reprezentował. W efekcie Tesla nie tylko traci popularność, ale staje się celem protestów, a na ulicach amerykańskich miast dochodzi do aktów wandalizmu, gdzie Tesle są niszczone przez niezadowolonych obywateli.

Problemy są widoczne również w Europie. Na przykład w Niemczech, sprzedaż Tesli spadła o oszałamiające 59,5% w porównaniu do roku ubiegłego. Zmiany w polityce rządowej dotyczącej dofinansowań dla aut elektrycznych oraz rosnące ceny energii to jedne z czynników powodujących, że klienci zwracają się do innych producentów, takich jak Volkswagen.

Podobne trendy widać w innych krajach europejskich. We Francji Tesla zanotowała 63% spadek sprzedaży, a w Norwegii i Szwecji była to kolejno 38% oraz 44%.

Wzrost popularności kontrowersyjnych naklejek

Ogromną furorę w mediach społecznościowych wzbudziły naklejki „I bought this before Elon went crazy”, co można przetłumaczyć na „Kupiłem to, zanim Elon zwariował”. Stanowią one sposób na wyrażenie negatywnych emocji związanych z jego działalnością. W ciągu ostatnich miesięcy wiele osób zaczęło publikować zdjęcia swoich aut z tymi właśnie naklejkami, które szybko zyskały ogromną popularność na platformach sprzedażowych na całym świecie. Można je znaleźć nie tylko na Amazonie, Alieexpress, ale także na polskim Allegro.

Czy to początek końca popularności Tesli? Czy Elon Musk stracił wsparcie swoich fanów? Przecież nie ma wątpliwości, że sytuacja w krótkim czasie może ulec dalszym zmianom. Jakie kroki podejmie Tesla, aby odzyskać swoją dawną chwałę? Czas pokaże!