Technologia

Laos wyłącza prąd dla kopaczy kryptowalut – szokujące powody tej decyzji!

2025-10-29

Autor: Andrzej

Jeszcze cztery lata temu Laos fascynował świat, otwierając swoje drzwi dla kryptowalutowych operatorów, oferując im taniość oraz dostęp do odnawialnej energii z bogatych źródeł elektrowni wodnych. W latach 2021-2022 kraj stał się prawdziwym Eldorado dla górników kryptowalut, których maszyny niestety pochłaniały aż 500 megawatów energii elektrycznej.

Dziś jednak sytuacja zmienia się diametralnie. Wiceminister energii Chanthaboun Soukaloun ogłosił, że do początku 2026 roku Laos planuje całkowite odcięcie dostaw prądu dla branży kryptowalutowej. Część energii zostanie przekierowana do bardziej perspektywicznych i strategicznych sektorów, takich jak centra danych związane z sztuczną inteligencją, przemysł hutniczy oraz produkcja pojazdów elektrycznych.

Dlaczego Laos tak drastycznie zmienia kurs?

Odpowiedź okazuje się prosta, choć brutalna: kryptowaluty nie przynoszą wystarczającej wartości ekonomicznej. Jak podkreśla Soukaloun: "Kryptowaluty nie tworzą realnej wartości w porównaniu z przemysłem czy sektorem komercyjnym". Wydobycie wymaga ogromnych ilości energii, ale generowane miejsca pracy są minimalne, a korzyści dla lokalnej gospodarki praktycznie znikome.

Dla Laosu, często nazywanego "baterią Azji Południowo-Wschodniej", decyzja ta jest przemyślana. Kraj odgrywa kluczową rolę w transformacji energetycznej regionu, wspierając sąsiednie kraje, takie jak Thailandia i Wietnam, w przechodzeniu z węgla na odnawialne źródła energii. Utrzymywanie tych strategicznych relacji przynosi znacznie większe korzyści niż dochody z farm kryptowalutowych.

Początkowo rząd zamierzał wprowadzić zakaz już w tym roku, jednak obfite opady deszczu poprawiły produkcję energii oraz umożliwiły większy eksport, co dało chwilowe "odstąpienie". Jednak teraz okres łaski dobiegł końca.

Co oznacza to dla sektora kryptowalut?

Jak zauważa Yahoo Finance, decyzja Laosu stanowi alarm dla całego przemysłu wydobycia kryptowalut: tania energia to nie wszystko, jeśli państwa zaczynają oceniać realną wartość ekonomiczną tych działań. Kraje, które kiedyś kusiły inwestorów atrakcyjnymi cenami energii, teraz coraz chętniej inwestują w sektory, które przynoszą szersze korzyści społeczne i gospodarcze.

Laos jest dowodem na to, że w globalnym wyścigu o energię oraz transformację ekologiczną wygrywa nie ilość zużytej energii, lecz jej strategiczne zastosowanie. Dla górników kryptowalut to jedno: nawet rajski prąd może nagle się skończyć.