Finanse

Legendarny Zabytek w Toruniu na Sprzedaż: Czy Ktoś Odkupi Historię?

2025-10-12

Autor: Agnieszka

Kto Zostanie Nowym Właścicielem Baszty?

Niepowodzenia w zagospodarowaniu toruńskiej baszty mnożyły się na przestrzeni lat. Jeden z synów właścicielki marzył o stworzeniu tam militarnego muzeum, jednak ten plan nigdy nie ujrzał światła dziennego. W przeszłości budowla pełniła różne funkcje — od magazynu znaków drogowych po artystyczną pracownię z widokiem na Stare Miasto.

Pożegnanie z Rodzinnym Skarbem

Właścicielka, z melancholijnym uśmiechem, przyznaje: "Bardzo mi żal tej baszty. Moja siostrzenica wciąż powtarza, że musi zostać w rodzinie. Moi znajomi sugerują mi, bym w niej zamieszkała, ale niektórzy nie wierzą, że jestem właścicielką tego historycznego miejsca. Tak, mam swoją wieżę, to przypadek." Mimo emocji, podjęła odważną decyzję o sprzedaży.

"Nie ponoszę żadnych kosztów utrzymania tej baszty. Jestem zwolniona z podatków, ponieważ spoczywa w kategorii zero. W okolicy turyści chętnie fotografują się przy niej, a przewodnicy opowiadają fascynujące historie. Marzę, by nowy właściciel zrealizował nowe pomysły dla tego miejsca — zasługuje na to!"

Architektoniczna Perła z XV Wieku

Baszta, znana jako Monstrancja, wyróżnia się wśród toruńskich budowli obronnych. Powstała prawdopodobnie w XIII wieku, a swój obecny kształt zyskała w XV wieku podczas modernizacji systemu obronnego miasta w związku z pojawieniem się broni palnej.

To jedyna baszta w Toruniu zaprojektowana na planie ośmiokąta, w której ściany osiągają imponującą grubość 2,5 metra. Została wzniesiona w obrębie murów Starego Miasta po zburzeniu zamku krzyżackiego w 1454 roku, co uczyniło ją kluczowym punktem obronnym.

Dlaczego Nazywa się Monstrancja?

Nazwę "Monstrancja" zawdzięcza ozdobie na szczycie, która przypomina kształtem to liturgiczne naczynie. Warto zaznaczyć, że wewnątrz zachowało się nawet oryginalne stanowisko dla kuszników — prawdziwy skarb historyczny.

Inwestycja z Potencjałem!

Całkowita powierzchnia baszty wynosi 75 m², a cena ofertowa to 930 tys. zł. Mimo konieczności remontu wnętrza, wiele prac już zostało wykonanych — instalacje sanitarne, elektryka, gaz oraz nowe okna i dach. Jedynym brakiem jest toaleta, ale jej budowa jest możliwa.

Karolina Rutkowska, ekspertka nieruchomości, podkreśla: "Jestem agentem z doświadczeniem. W Toruniu przewijały się przez moje ręce nie tylko prywatne rezydencje, ale także ta unikalna baszta. Potencjał nie ma tu granic — szczególnie, kiedy wchodzisz do środka i przenosisz się do przeszłości." Powiedziano również, że już jest chętny na zakup.