Świat

Liban: Izrael odkrył główny skarbiec Hezbollahu w Beirucie

2024-10-22

Autor: Michał

Rzecznik Sił Obronnych Izraela, Daniel Hagari, ujawnil, że w bunkrze zbudowanym przez Hezbollah pod szpitalem Sahel w Beirucie ukrywa się główny skarbiec tej organizacji, zawierający ponad 500 milionów dolarów w złocie i gotówce. Te pieniądze, zdaniem Hagari, mogłyby zostać wykorzystane na odbudowę Libanu, lecz zamiast tego są przeznaczone na wzmacnianie Hezbollahu.

Hagari dodatkowo zaznaczył, że bunkier był wcześniej kryjówką Hasana Nasrallaha, lidera Hezbollahu, który zginął podczas izraelskiego nalotu pod koniec września. W chwili obecnej skarbiec ten stanowi kluczowy element operacji finansowych Hezbollah.

Mimo poważnych oskarżeń, dyrektor szpitala Sahel, Fadi Alameh, stanowczo zaprzeczył, oskarżając izraelskie siły zbrojne o fałszywe informacje. Wezwał również libańskie wojsko do przeprowadzenia inspekcji placówki, zabezpieczając jednocześnie ewakuację personelu.

W nocy na przełomie niedzieli i poniedziałku, Izrael przeprowadził atak na około 30 celów związanych z instytucją finansową Al-Kard Al-Hasan, która współpracuje z Hezbollahem. Izraelska armia, wykorzystując myśliwce i drony, koncentrowała się głównie na obiektach znajdujących się w Beirucie oraz innych częściach Libanu.

W momencie ataku zginął również ważny przedstawiciel Hezbollahu, odpowiedzialny za transfer funduszy z Iranu, co jeszcze bardziej zaostrza sytuację w regionie. Rzecznik izraelskiej armii ostrzegł mieszkańców południowego przedmieścia Beirutu, aby natychmiast opuścili zagrożone obszary wykorzystywane przez Hezbollah. Jak podają źródła, po nalotach, w tym jednym w pobliżu szpitala uniwersyteckiego im. Rafika Haririego, zginęły co najmniej trzy osoby.

Sytuacja w Libanie staje się coraz bardziej napięta, co budzi niepokój nie tylko w regionie, ale i na arenie międzynarodowej. Konflikty między Izraelem a Hezbollahem trwają od wielu lat, a teraz, po odkryciu tego skarbca, można się spodziewać dalszych eskalacji w starciach.