Lindsay Lohan twierdzi, że jej "odmieniony wygląd" to zasługa... DIETY! "Piję dużo zielonej herbaty i wody". Wierzycie w to?
2025-05-28
Autor: Marek
Lindsay Lohan, niegdyś dziecięca gwiazda, zdobyła serca widzów dzięki filmom takim jak "Nie wierzcie bliźniaczkom" i "Wredne dziewczyny". Niestety, jej życie osobiste nie zawsze przybierało pozytywne obroty. Uzależnienia oraz publiczne skandale czyniły ją jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci Hollywood.
Po latach burzliwych przeżyć, Lindsay postanowiła zmienić swoje życie i przeprowadziła się do Dubaju. Tam jako żona finansisty Badera Shammasa, a także mama małego synka, odnalazła spokój, co pozwoliło jej na nowo odkryć siebie i swoje pasje.
Nowe oblicze Lindsay Lohan
Trudno nie zauważyć, że Lindsay powrót do show-biznesu przeszedł w rytmie spektakularnej metamorfozy. Jej nowy wygląd wzbudził wiele spekulacji. Fani zastanawiali się, jakie zabiegi mogły przyczynić się do tej transformacji. Specjaliści z zakresu medycyny estetycznej zwracają uwagę, że aktorka wygląda co najmniej 10 lat młodziej.
Wśród zabiegów wymienia się lifting twarzy, operację powiek, korekcję nosa i botoks. Wszystkie te działania miały na celu podkreślenie naturalnego piękna Lohan.
Lindsay zdecydowała się zabrać głos na temat swojego nowego wyglądu. W rozmowie z Chloe Fineman mówiła: "Wszyscy robią botoks", jednak w chwilach zapytania o sekrety swojej urody, wydała się enigmatyczna.
"Nie wiem, jak na to odpowiedzieć! Każdego ranka piję sok z marchwi, imbiru, cytryny, oliwy z oliwek i jabłka. Dużo zielonej herbaty i wody! Kocha kiszone buraki, które dodaję dosłownie wszędzie!"
W miarę jak rozmawiała o swojej pielęgnacji, zdradziła, że myje twarz lodowatą wodą i codziennie stosuje płatki pod oczy. Odnosząc się do zarzutów o lifting, jej rzecznik postanowił interweniować.
"Za każdym razem, gdy pojawia się jakakolwiek zmiana w jej wyglądzie, od razu zaczynają pojawiać się spekulacje o liftingu twarzy w wieku 37-38 lat. To naprawdę nie fair!"
Lohan zdaje się być zdziwiona, że jej związane z dietą sekrety przyciągnęły tak dużą uwagę. Czyżby kiszone buraki i marchewkowe soki miały magiczną moc?