Kraj

List żelazny dla Henryka Kani. Sąd narzuca wymagania!

2025-10-28

Autor: Michał

Decyzja z wtorku wstrząsnęła sferami prawnymi, gdzie zarówno prokuratura, jak i obrońcy Henryka Kani planują zaskarżenie postanowienia sądu. Wnioskodawcy, którzy domagali się listu żelaznego, nie zgadzają się z wygórowaną kwotą poręczenia.

Prokurator Sebastian Głuch z Śląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej wyjaśnił, że zgodnie z decyzją sądu, Kania ma czas do 30 czerwca 2026 r. na wniesienie poręczenia. Uzasadnienie postanowienia sądu ma zostać przedstawione w późniejszym terminie.

W zależności od treści uzasadnienia, prokuratura planuje podjąć dalsze kroki, a Głuch zaznacza, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż decyzja będąca przedmiotem analiz będzie zaskarżona. Podkreślił również, że list żelazny można wydać tylko przy braku sprzeciwu ze strony prokuratury.

Obrońcy Kani złożyli wniosek o wydanie dokumentu już w kwietniu. Taki list umożliwiłby podejrzanemu powrót do Polski, gdzie mógłby odpowiadać za zarzuty z wolnej stopy, aż do wydania prawomocnego wyroku.

Adwokat Olgierd Pogorzelski stwierdził, że ustalona przez sąd kwota poręczenia jest "zbyt rygorystyczna", zwłaszcza że Kania oraz jego rodzina borykają się z ograniczeniami finansowymi spowodowanymi toczącym się postępowaniem karnym.

Zakłady Mięsne Kania w Pszczynie, które niegdyś dominowały na rynku, splajtowały w 2020 roku. Henryk Kania, ich założyciel, zmarł w listopadzie 2024 r., a jego syn, również Henryk, jest głównym podejrzanym w trwającym śledztwie. Po międzynarodowym wniosku o aresztowanie został zatrzymany w Argentynie, gdzie spędził czas w areszcie domowym.

Niespodziewane oblicza sprawy!

Czy Henryk Kania zdoła uzyskać wolność? Jakie będą dalsze kroki prokuratury? Kolejne rozdziały tej tajemniczej sprawy dopiero się zaczynają!