Lodowce topnieją na potęgę. Wystarczy jedna iskra, by rozpętało się piekło!
2025-02-20
Autor: Katarzyna
Lodowce i lądolody – czym są i jakie mają znaczenie?
Lodowce, a wśród nich również kopulaste czapy lodowe, to imponujące masy lodu powstałe z wieloletnich pokładów śniegu, które deformują się pod własnym ciężarem i spływają w dół górskich stoków oraz dolin. Nie należy mylić ich z pływającym lodem, takim jak kra lodu morskiego, ani z podziemnym lodem (permafrost).
Na całym świecie istnieje około 200 tysięcy lodowców o łącznej masie od 150 do 200 tysięcy gigaton! A co więcej, mamy do czynienia z ogromnymi lądolodami na Grenlandii i Antarktydzie, które są kluczowe dla regulacji naszego klimatu. Lodowce stanowią nie tylko niesamowitą atrakcję turystyczną, ale odgrywają także istotną rolę w ekosystemie, będąc domem dla wielu organizmów, a także pełniąc funkcje hydrologiczne niezbędne dla wielu osób.
Lodowce i lądolody kontrolują klimatyczne mechanizmy Ziemi. Ich jasne, lodowe powierzchnie odbijają większość energii słonecznej, co spowalnia proces globalnego ocieplenia. Gdy topnieją, stają się przyczyną tzw. dodatniego sprzężenia zwrotnego. Im mniej lodu, tym wyższa temperatura, co prowadzi do dalszego topnienia.
Nie tylko zmiany klimatyczne na świecie przyspieszają topnienie, ale również regularne wylewanie do oceanów dodatkowych kilometrów sześciennych wody roztopowej każdego roku. W XX wieku lodowce były głównym źródłem zasilania oceanów słodką wodą, lecz teraz to lądolody, z ich ogromnym tempem topnienia, zaczynają dominować w tym procesie. Średni wzrost poziomu morza wynosi obecnie od 3 do 4 mm rocznie, a całkowite stopnienie lodów pozwoliłoby na podniesienie poziomu mórz o aż 66 metrów! Mimo że zajmie to tysiące lat, nie możemy bagatelizować tego zagrożenia.
Lodowce pełnią także kluczową rolę w dostarczaniu wody do rzek. Choć w Polsce nie mamy już lodowców, w wielu miejscach na świecie są one odpowiedzialne za regulację zasobów wodnych i nawadnianie suchych regionów, zwłaszcza w Andach. W obliczu rosnącego zaniepokojenia zmianami klimatycznymi wiele milionów ludzi aktualnie polega na lodowcach jako źródle wody pitnej.
Według glaciologów, proces ocieplenia trwa w najlepsze. Trwałe monitorowanie wykazuje jednoznaczne zmiany w masie lodowców na całym świecie, a zdjęcia sprzed kilkudziesięciu lat potwierdzają te przerażające tendencje. Wzrost temperatury globalnej powoduje, że lodowce topnieją szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, z utratą nawet kilku metrów na rok.
Co przyniesie przyszłość dla lodowców górskich?
Symulacje pokazują, że do 2100 roku większość lodowców w Europie i na świecie zniknie całkowicie, przy zachowaniu obecnego poziomu emisji CO2. Biały kolor na mapach pokazuje, jakie fragmenty lodu przetrwają, a niebieski – które zostaną utracone. Eksperci podkreślają, że jeśli nie podejmiemy konkretnych działań na rzecz ochrony naszej planety, nasze rzeki, jeziora i całe ekosystemy mogą zostać drastycznie uszczuplone.
W nadchodzących dekadach może dojść do sytuacji, gdzie brak wody pitnej stanie się codziennością dla wielu ludzi. Dodatkowo, zmiany klimatu mogą prowadzić do nasilenia zjawisk ekstremalnych, takich jak susze i powodzie. Wystarczy jedna iskra, aby w obliczu takich warunków wybuchły konflikty, zarówno lokalne jak i międzynarodowe.
Oba typy lodowców – górskie i lądolody – są dynamiczne i w nieustannym ruchu. Podobnie jak w przypadku lądolodu Grenlandii, gdzie latem dochodzi do znacznego topnienia, Antarktyda staje się coraz bardziej wrażliwa na globalne ocieplenie. W latach 2000-2019 Antarktyda straciła około 100-200 gigaton lodu rocznie.
Na szczęście, istnieją również scenariusze, które pokazują, że jeśli ograniczymy emisję CO2, możemy uratować znaczną część lodu. Odpowiedzialne działania mogą uratować nasze lodowce i całe ekosystemy.