Kraj

LOT w tarapatach! Fałszywe potwierdzenia przelewów doprowadziły do skandalu!

2025-02-13

Autor: Agnieszka

W szokującym rozwoju wydarzeń, Polskie Linie Lotnicze LOT, pod rządami PiS, zawarły w 2023 roku umowę z mało znaną firmą z Uzbekistanu na regularne loty do Taszkentu. Zaplanowano, że samoloty będą latały trzy razy w tygodniu, a od kwietnia liczba rejsów miała wzrosnąć do czterech tygodniowo.

Choć połączenia były promowane na oficjalnych stronach rządowych, okazało się, że uzbecki kontrahent okazał się oszustem. Nie uiścił on depozytu ani zaliczki na czas, a co gorsza, przesłał fałszywe potwierdzenia przelewów, które rzekomo były potwierdzone przez Ambasadę Uzbekistanu w Polsce. To ogromny skandal, który może wpłynąć na reputację LOT-u oraz polskiego rządu na arenie międzynarodowej.

Mimo niewłaściwego zachowania kontrahenta, pierwszy lot odbył się zgodnie z planem. Jak informuje „Rzeczpospolita”, referencje dla uzbeckiej firmy zostały wystawione przez polskie oraz uzbeckie służby dyplomatyczne. Działania te były ukierunkowane na potrzeby rynku, związane z tzw. "afery wizowej", w celu przyciągnięcia pracowników i studentów z Uzbekistanu. Możliwe, że w grę wchodził też lobbing związany z otwarciem filii Collegium Humanum w Uzbekistanie.

Krzysztof Moczulski, rzecznik LOT-u, potwierdził te niepokojące ustalenia, wyjaśniając, że kontrahent miał wpłacić depozyt w wysokości około 213 000 USD przed realizacją lotów czarterowych. Na dzień pierwszego rejsu LLC FLYING’UP przewidziała przelać jedynie 43 000 USD i dostarczyć rzekome potwierdzenia przelewów o wartości 164 000 USD, które okazały się fałszywe. Skandal ten rodzi pytania o skuteczność procedur weryfikacyjnych w PLL LOT, bowiem nikt nie dokonał nawet podstawowej weryfikacji, jak sprawdzenie czy środki wpłynęły na konto.

Czy LOT poradzi sobie z tym kryzysem i jak wpłynie to na ich przyszłe operacje? Pozostaje czekać na dalszy rozwój sytuacji.