Łukaszenka dziękuje Trumpowi i ostrzega przed oszustwami
2025-03-14
Autor: Jan
W wystąpieniu w Radzie Federacji, Alaksandr Łukaszenka podkreślił, że Białoruś i Rosja muszą kierować się swoimi interesami, nie dając się oszukać w przyszłości. Zwrócił uwagę na proces ekspansji NATO, wskazując, że razem z byłym prezydentem Rosji Borysem Jelcynem dyskutowali na ten temat, ale nie udało się nic zrobić. "Zostaliśmy oszukani" - stwierdził Łukaszenka.
W kontekście obecnej sytuacji międzynarodowej, Łukaszenka ostrzegł, że nie można dopuścić do tego, aby ktokolwiek ponownie ich oszukał. "Musimy znać nasze interesy. Jesteśmy za pokojem, ale musimy stać twardo na swoich pozycjach" - dodał.
Zaskakującym zwrotem w jego wypowiedzi było podziękowanie dla Donalda Trumpa. Łukaszenka stwierdził, że zdecydowanie popierał wybór Trumpa, mając nadzieję na nową możliwość współpracy. Wyraził również swoje zaniepokojenie brakiem planu USA w kwestii Ukrainy i podkreślił, że dziękuje Trumpowi za chęć zakończenia konfliktu.
Dodał jednak, że relacje Białorusi z Unią Europejską i USA będą zawsze drugorzędne wobec współpracy z Rosją.
Łukaszenka zapowiedział również chęć budowy nowej elektrowni jądrowej w pobliżu granicy z Rosją, co ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne regionu. Po spotkaniu z Putinem obaj przywódcy zasugerowali, że działania NATO w obecnej sytuacji na Ukrainie są wrogie i destabilizujące, co może prowadzić do konfliktu zbrojnego między krajami wyposażonymi w broń nuklearną.