Finanse

Luksusowe limuzyny dla szefów PGE: "tylko audi, ponieważ bmw często się psuje"

2025-01-31

Autor: Jan

PGE, kontrolowana przez Skarb Państwa, ma nowy zarząd, który podjął kontrowersyjne decyzje dotyczące poprawy komfortu pracy swoich członków – na pierwszy plan wysunęły się nowe limuzyny oraz remonty gabinetów.

Preferencje zarządu PGE dotyczą wyłącznie aut marki Audi. Co ciekawe, dostępne oferty innych marek nie były nawet brane pod uwagę, co rodzi pytania o transparentność i uczciwość procedur zakupowych w tej państwowej spółce. Jak wynika z raportów, decyzja o wyborze Audi oparta jest na opiniach zarządu, który twierdzi, że samochody BMW są awaryjne i przez to spóźniają się na spotkania.

Koszty energii w Polsce są jednymi z najwyższych na świecie – 2,5 razy wyższe niż w Norwegii i o około 25% wyższe niż w bogatszych Niemczech czy Szwajcarii. W sytuacji, gdy inflacja oraz koszty życia rosną, wysokie rachunki za prąd stają się ogromnym obciążeniem dla gospodarstw domowych i firm. Prowadzi to do likwidacji działalności przez wiele przedsiębiorstw, co ogranicza konkurencyjność polskiej gospodarki.

Niepokoi fakt, że zarząd PGE, zamiast skupiać się na problemach związanych z energią, wydaje ogromne sumy na zwiększenie komfortu swojego funkcjonowania. Po objęciu stanowiska, nowy prezes PGE, Dariusz Marzec, już na początku swojej kadencji zaplanował remont gabinetu o wartości ponad pół miliona złotych.

Dodatkowo, PGE przeszła na wynajem długoterminowy nowych aut, co jest praktyką stosowaną przez wiele dużych firm, jednak decyzja o wyborze modeli Audi stawia pod znakiem zapytania uczciwość takich działań. Wartość zamówienia wynajmu oszacowano na 1,65 miliona złotych.

Nowe limuzyny będą to Audi A8, model, który w pełni nie wpisuje się w trendy ekologiczne, co sugeruje brak wiary w transformację energetyczną. Pytania budzi również wysoka cena tych aut, szczególnie w kontekście ich dostępności i oferta konkurencji w branży motoryzacyjnej.

Bycie na czołowej pozycji w branży energetycznej wymaga nie tylko korzystania z innowacyjnych technologii, ale także transparentności w wydawaniu publicznych pieniędzy. W przypadku decyzji o zakupie luksusowych aut dla zarządu PGE, można odnieść wrażenie, że ojczyzna zasady odpowiedzialności finansowej w instytucjach państwowych są bagatelizowane.

Podczas gdy Polska boryka się z problemem drogiej energii, wydatki na luksusowe dobra dla osób na wysokich stanowiskach w państwowych spółkach budzą zgorszenie i pytania o priorytety takich instytucji. W obliczu rosnących kosztów życia i kryzysu energetycznego, być może nadszedł czas, aby zarząd PGE skupił się na rzeczywistych problemach, a nie na podnoszeniu komfortu władzy.