Maciej Orłoś odpowiada na oskarżenia o porzucenie żony w chorobie
2025-11-01
Autor: Magdalena
Latem tego roku Maciej Orłoś ożenił się z Pauliną Koziejowską, z którą jest związany od 2022 roku. W przeszłości, znany dziennikarz i prezenter miał już trzy nieudane małżeństwa. Choć zwykle nie mówi wiele o swoim życiu osobistym, tym razem postanowił skomentować krążące w mediach plotki dotyczące rzekomego porzucenia żony w trudnym czasie.
Media w ogniu spekulacji!
Orłoś, w rozmowie z Adrianem Jasińskim, odniósł się do doniesień, które sugerowały, że zostawił swoją drugą żonę w trudnej sytuacji zdrowotnej. "Nie chcę wnikać w intymne szczegóły, ale wiele z tych informacji to manipulacja" – stwierdził.
Trudne początkowe decyzje
Z jego słów wynika, że pierwsze małżeństwo wziął w bardzo młodym wieku, mając zaledwie 22 lata. "To był impuls, który podjęliśmy w trudnych czasach" – przyznaje dziennikarz. Odkrywa, że obie strony były kompletnie nieprzygotowane do małżeństwa.
Odpowiedzialność i emocje
Mówi, że praca w mediach uzależnia od adrenaliny i dynamiki, co wpłynęło na jego relacje rodzinne. "Wchodząc do domu, wszystko zwalnia, a człowiek czuje, że czegoś mu brakuje" – tłumaczy.
Prawda zawsze wyjdzie na jaw
Orłoś zaznacza, że jego była żona od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. "Jestem za nią, wspieram ją, co jest dla mnie ważne" – dodaje. Obwinianie go za pozostawienie jej samej w chorobie to, według niego, wynik uproszczonego spojrzenia na rzeczywistość.
Życie z Joanną i dziedzictwo
Dziennikarz wspomina także swoje kolejne związki, w tym z Joanną, z którą ma dzieci. "Kiedy małżeństwa się rozpadają, dzieci zawsze cierpią – staram się być dla nich obecny mimo trudności" – wyjaśnia.
Z perspektywy czasu
Patrząc wstecz, Orłoś krytycznie ocenia swoje decyzje z przeszłości. "Powinienem był wziąć większą odpowiedzialność za moje wybory" – przyznaje, mając nadzieję, że w przyszłości będzie mógł być lepszym ojcem i partnerem.