Rozrywka

Magda Gessler krytycznie o bracie: "Nie jestem zachwycona jego stylem życia"

2025-07-31

Autor: Andrzej

Magda Gessler o bracie Piotrze Ikonowiczu

Magda Gessler, znana restauratorka i osobowość medialna, rzadko publicznie odnosi się do swojego młodszego brata, Piotra Ikonowicza. Ten działacz społeczny, który poświęca się pomaganiu osobom w trudnej sytuacji życiowej, prowadzi życie, które nieco odbiega od blasku i prestiżu, który towarzyszy jej karierze.

Piotr Ikonowicz - życie w skromności

Piotr, który czynnikiem swoje codzienne życie, stara się zarabiać na chleb, pisząc artykuły oraz tłumacząc dokumenty przez kilka godzin dziennie. Żyje skromnie z żoną, wynajmując mieszkanie bez centralnego ogrzewania, co zmusza ich do oszczędzania na rachunkach i do palenia w piecu zimą.

"Nasze skromne życie pozwala lepiej zrozumieć problemy osób, które przychodzą do nas po pomoc" - mówi Piotr, podkreślając, jak ważne jest dla niego to, co robi.

Rodzeństwo czy rywale?

Relacje pomiędzy Gessler a Ikonowiczem od lat wzbudzają zainteresowanie mediów, które spekulują o konflikcie między rodzeństwem. W 2013 roku oboje wydali oświadczenie, w którym zaprzeczyli doniesieniom o niezgodach, zaznaczając, że mimo rzadkich spotkań, darzą się wzajemnym szacunkiem.

"Często mówi się, że nasze życia tak różnią się od siebie, ale nie ma między nami sporu. Rzadko się widujemy, ale nie mówimy o sobie złych rzeczy" - zapewniała Gessler.

Krytyka i uznanie

W wywiadach Piotr często nawiązuje do swojej siostry, zwracając uwagę na ich różne podejścia do życia. "Ona karmi bogatych, ja biednych, więc to nieco nie jest po drodze" - mówi Ikonowicz, dodając, że mimo różnic w stylu życia, czasami zdarza się, że Magda go zaprasza na posiłki.

Z kolei w rozmowie z "Faktem" Gessler wyraziła szacunek dla brata, choć nie rozumiała, czemu nie pobiera opłat za swoją pomoc. Uważa go za jedną z nielicznych osób, które działają całkowicie bezinteresownie.

Rodzinne wsparcie w trudnych chwilach

Mimo napięć w relacjach, oboje podkreślają, że zawsze mogą liczyć na wzajemne wsparcie. Gessler przyznała, że choć ich drogi rzadko się krzyżują, to istotne jest, co noszą w sercu: "Zawsze możemy do siebie zadzwonić, gdy coś potrzebujemy."

Jednakże nie ukrywa, że nie jest dumna z stylu życia brata: "Boli mnie to, nie mogę powiedzieć, że jestem zachwycona tym, jak on żyje. Wolałabym, aby miał fundację, by jego praca była bardziej doceniana" - powiedziała.