Magdalena Zawadzka złamała serce Maciejowi Damięckiemu. Poszła z nim na randkę, ale wyszła za innego mężczyznę
2024-10-01
Autor: Ewa
Magdalena Zawadzka, znana polska aktorka, miała za sobą burzliwe życie uczuciowe. Zanim w 1973 roku wyszła za Gustawa Holoubka, była żoną Wiesława Rutowicza, znanego operatora filmowego. Uchodziła za kobieta pełną wdzięku i uroku, która umiała oczarować mężczyzn, co niejednokrotnie wykorzystywała w swoim życiu osobistym.
W swojej autobiografii Zawadzka wspomina, że flirt to dla niej coś naturalnego i niewinnego. Oto tajemnice z jej przeszłości, dzięki którym zdobyła serca wielu mężczyzn, w tym Macieja Damięckiego, zmarłego 17 listopada 2023 roku.
Zawadzka i Damięcki poznali się już w czasach studenckich. Ich relacja zaczęła się w szkole teatralnej, gdzie oboje uczyli się aktorstwa. Spędzali razem długie godziny, dzieląc się radościami młodości i marzeniami o przyszłości. Damięcki, który miał zaledwie kilka miesięcy mniej od Zawadzkiej, był zauroczony dziewczyną z talentem i urodą.
Po kilku miesiącach znajomości wand macież zaprosił Zawadzką na pierwszą randkę. Aktorka zgodziła się na wspólny spacer, jednak szybko zastrzegła, że nie ma co liczyć na zbyt wiele. Damięcki miał nadzieję, że ich uczucie z czasem się rozwinie, ale okazało się, że Zawadzka była już zakochana w innym - Wiesławie Rutowiczu, którego poznała na planie filmu "Późne popołudnie". To właśnie z nim wzięła ślub, co złamało serce Damięckiego.
Po tym bolesnym wydarzeniu Maciej Damięcki postanowił zaangażować się w życie towarzyskie, jednak zawsze odczuwał brak Magdaleny. Jego historia małżeńska po ślubie z Anitą Dymszówną, córką legendarnego aktora Adolfa Dymszy, również nie przetrwała próby czasu. Prawdziwe szczęście znalazł u boku Joanny Stankiewicz, z którą miał dwoje dzieci.
Z perspektywy czasu, Zawadzka wspomina Damięckiego jako sympatycznego kolegę. Po ukończeniu studiów oboje zyskali uznanie na polskiej scenie teatralnej, występując w teatrze dramatycznym w Warszawie. Zawadzka eksponuje sentyment do wspólnych chwil, jednak prawdziwe uczucie nigdy ich nie połączyło na głębszym poziomie.
Wiadomość o śmierci Damięckiego była dla niej wielkim wstrząsem. Aktorka podkreśliła, jak bardzo był utalentowany, a jednocześnie osobą lubianą przez otoczenie. Prawdziwa tragedia i miłość z tamtych czasów wciąż budzi wiele emocji wśród fanów polskiej sztuki teatralnej oraz w mediach społecznościowych.
Niech historia tej miłości będzie przestrogą, że czasami najpiękniejsze uczucia pozostają nieodwzajemnione. Czy Magdalena Zawadzka ujawnia więcej tajemnic ze swojego życia? Na to pytanie czekają wszyscy jej fani.