Maja Chwalińska w Kontuzji, Ale Gra o Finał WTA!
2025-10-03
Autor: Andrzej
Ręka w bandażach, a Maja walczy o zwycięstwo!
Maja Chwalińska, mimo kontuzji lewej ręki, pokazuje niezwykłą determinację! W Kalabrii złamała rutynę, zdobywając dziesiąte zwycięstwo po US Open i awansując do półfinału turnieju WTA 125.
Historie poprzednich starć!
Ich pierwsze spotkanie miało miejsce rok temu w Montpellier, gdzie Maja zdobyła tytuł ITF W75. Ostatnia potyczka z Oksaną Sielechmietjewą, juniorską mistrzynią US Open i French Open, miała miejsce mniej więcej miesiąc temu - Maja wygrała z łatwością, a teraz ponownie stanęły naprzeciw siebie na korcie.
Maja z wielkim wsparciem!
Mimo kontuzji, Maja nie daje się ponieść wątpliwościom. Lekarz pozwolił jej grać z opatrunkiem na ręce, co nie przeszkadza jej w zamachach rakiety. 24-latka staje na wysokości zadania! Z rankingiem przy stojącej na 111. pozycji Rosjance, Maja ma szansę na przeskoczenie ją w rankingu, jeśli wygra turniej.
Imponująca forma Mai!
Po niezapomnianym triumfie w Montreux, gdzie zdobyła tytuł WTA 125, Maja wygrywa 10 na 11 meczów od US Open. To jej czas, by zapisać się złotymi literami w historii polskiego tenisa!
Zaskakujący przebieg spotkania!
Maja rozpoczęła mecz z impetem, szybko zdobywając przewagę. Jej styl gry, pełen topspinów i nieprzewidywalnych skrótów, sprawił, że rywale miały spore problemy. Chociaż doświadczyła chwilowego kryzysu, udało jej się wygrać pierwszego seta 6:3.
Niesamowity zwrot akcji!
W drugim secie Maja zwiększyła przewagę do 4:1, ale popełnione błędy przez Oksanę zachwiały sytuacją. Po drobnych kłopotach, Maja zdołała przełamać servis przeciwniczki, kończąc mecz wynikiem 6:3, 6:4, co zapewnia jej miejsce w półfinale.
Kto jest faworytem w półfinale?
Obserwujcie z zapartym tchem kolejne występy Mai! Jeżeli odniesie zwycięstwo w kolejnych meczach, otworzy przed sobą drzwi do głównej drabinki Australian Open. To może być jej piękna jesień!