Małgorzata Rozenek walczy o transparentność! Przekroczyła 220 tysięcy kary od UOKiK!
2025-03-06
Autor: Anna
W poniedziałek, prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, ogłosił decyzję o nałożeniu kar na znane osobistości: Filipa Chajzera, Dodę oraz Małgorzatę Rozenek-Majdan. Najwyższa kara wynosi ponad 220 tysięcy złotych i została wymierzona ostatniej celebrytce za niewłaściwe oznaczanie treści reklamowych na Instagramie.
Małgorzata Rozenek nie przyjęła tej decyzji ze spokojem. Przez prawnika, Macieja Ślusarka, zapowiedziała odwołanie i stanowczo wyraziła swoje niezadowolenie. „Zawsze zależało mi na transparentności” – stwierdziła, podkreślając, że zamierza walczyć o swoje prawa w sądzie.
W odpowiedzi na jej słowa, rzeczniczka UOKiK, Małgorzata Cieloch, przypomniała przepisy: "Rekomendacje Prezesa UOKiK dot. oznaczania treści reklamowych przez influencerów w mediach społecznościowych", które zostały wprowadzone w 2022 roku, mają na celu ułatwienie przestrzegania prawa. Cieloch podkreśliła również, że roszczenia wobec influencerów sięgają zasad chroniących konsumentów już od 2007 roku.
Przypomnijmy: Wysokie kary dla celebrytów wskazują na rosnącą uwagę, jaką UOKiK przykłada do przestrzegania zasad reklamy w social mediach. Małgorzata Rozenek argumentuje, że prawo z 2007 roku nie uwzględniało trendu influencer marketingu i wymaga aktualizacji, ponieważ rzeczywistość medialna diametralnie się zmieniła.
W swoich relacjach na Instagramie, Rozenek wytknęła, że przepisy, które miałyby regulować oznaczanie współpracy, jeszcze nie powstały, gdy pierwszy raz zaczęła publikować treści promocyjne. Cieloch zaznacza jednak, że UOKiK zawsze był czujny na nieprawidłowości, co potwierdzają już działania z 2007 roku.
W kontekście tej sprawy ważne jest, że wpływ influencerów na rynek reklamowy rośnie i może wymagać nowego podejścia regulacyjnego. Wiele krajów wprowadza nowe regulacje mające na celu ułożenie stosunków reklamowych w erze cyfrowej. To wyzwanie, z którym musi się mierzyć UOKiK, by nie pozostawić polskich influencerów bez odpowiednich wytycznych.
Rozenek z pewnością nie zamierza rezygnować i cieszy się dużym wsparciem fanów, którzy stoją po jej stronie. Walka o nowe zasady ogłaszane przez UOKiK to nie tylko jej prywatna sprawa, ale też sygnał, że influencerzy mają prawo domagać się przejrzystości i sprawiedliwości na rynku, na którym coraz większą rolę odgrywają. Sprawa nabiera tempa, a czy sąd rzeczywiście stanie po stronie influencerów? Czas pokaże.