Sport

Mama Wojciecha Szczęsnego ujawnia szokujące kulisy: Dlaczego powiedział 'dość'

2025-10-07

Autor: Andrzej

Niezwykła premiera filmu o synu

Kiedy Alicja Szczęsna z rodziną obejrzała premierę dokumentu o Wojciechu we wtorkowy wieczór, emocje sięgały zenitu. Film, dostępny na Prime Video od piątku, przywrócił wspomnienia, które mocno poruszyły serca zgromadzonych. "Wojtek chciał mi to pokazać jako niespodziankę. Nie mogłam powstrzymać łez!" - wspomina mama bramkarza.

Wspomnienia z boiska

Dokument trwa prawie dwie godziny i przybliża wszystkie kluczowe momenty kariery Wojciecha. Alicja przyznała, że wciąż mocno przeżywa mecz Polska-Grecja z Euro 2012, gdzie Wojtek otrzymał czerwoną kartkę. "Dla mnie Wojtek to nie tylko bramkarz, ale przede wszystkim mój syn. Na jego meczach zawsze mam ogromne emocje" - podkreśla.

Siła matki w trudnych chwilach

W filmie Alicja ukazywana jest jako silna kobieta, która od lat samotnie wychowuje synów, po tym jak jej mąż, Maciej, odszedł. "Każde nagranie z przeszłości przypomina mi naszą wspólną drogę. Mimo trudności, mogę być dumna z tego, jakim człowiekiem i sportowcem jest Wojtek. To największa radość dla matki!" - mówi.

Powroty na szczyt

Z radością wspomina moment, gdy Wojciech nie zakończył kariery po odejściu z Juventusu i przyjął ofertę Barcelony. "Czułam ulgę i radość! Zawsze go wspierałam i ufałam jego decyzjom" - zaznacza. Dodaje, że transfer odzwierciedlał to, jak źle potraktował go Juventus.

Wzruszające chwile po El Clasico

Wojtek po powrocie na boisko znów zaczął cieszyć się grą, a mama z niecierpliwością śledziła jego występy. Szczególnie zapamiętała emocjonujący mecz El Clasico, gdzie Barcelona zdołała wygrać z Realem 4:3. "Widziałam syna płaczącego na murawie – serce matki pękło mi na tysiąc kawałków. Wszyscy razem płakaliśmy, to były niezapomniane chwile" - relacjonuje.

Spotkanie z legendą: Jens Lehmann

Alicja zdradza, że jeszcze nie miała okazji poznać nowego zespołu Wojtka. Wspomina swoje doświadczenia w Londynie, kiedy miała okazję spotkać Jensena Lehmanna, byłego bramkarza Arsenalu. "To był początek Wojtka w Londynie. Zrobiłam wszystko, by zrobić z nim zdjęcie, a Wojtek zaskoczył wszyscy, gdy to załatwił!"

Nowe i ekscytujące wyzwania

Mama Wojciecha nie kryje radości, że syn kontynuuje karierę. "Bardzo obawiałam się, że to koniec, czułam wielką ulgę, gdy podpisał umowę z Barceloną. To był jego czas na powrót, zwłaszcza po tym, co przeszedł w Juventusie" - kończy z uśmiechem.