Rozrywka

Marcelina Zawadzka i jej ambitny plan nauki trzech języków dla synka

2025-02-07

Autor: Tomasz

Marcelina Zawadzka zdeterminowana jest, aby jej syn Leo szybko nauczył się trzech języków. Jak sama zdradziła, jednym z kluczowych powodów tej decyzji jest wpływ, jaki ma na dziecko środowisko językowe. "Słyszałam od osób wychowanych w dwujęzycznych rodzinach, że istotne jest, by jeden z rodziców mówił w swoim języku, co pozwala dziecku na łatwiejsze przyswajanie nowych słów. U nas będzie tak: mama mówi po polsku, tata po niemiecku, a w szkole przyswaja angielski" — wyjaśnia Zawadzka.

Jednakże życie Marceliny Zawadzkiej nie jest wolne od wyzwań. Leo boryka się z problemami zdrowotnymi od momentu narodzin, co stawia przed rodzicami dodatkowe wyzwania, a także wzmacnia ich więź. "Poród był dla mnie bardzo emocjonujący i niełatwy. Mimo to, czuję się szczęśliwa, że mój syn jest z nami" — mówi.

Na Instagramie Marcelina dzieli się urzekającymi momentami z życia codziennego, starając się ukazać radości macierzyństwa. "Czuję się, jakby Leo był z nami od zawsze. Uczymy się nawzajem, rozumiem jego potrzeby lepiej każdego dnia" — dodaje.

W wywiadach Zawadzka nie tylko podkreśla radości związane z macierzyństwem, ale również odczucia związane z likwidowaniem stereotypów dotyczących rodzicielstwa. "Nie musimy rezygnować z własnych pasji, takich jak praca czy sport. Leo towarzyszy nam w wielu sprawach, jest naszą motywacją do działania" — pisze.

Marcelina Zawadzka często pojawia się w mediach społecznościowych, dzieląc się swoimi przemyśleniami oraz doświadczeniami związanymi z rodzicielstwem. "Rodzicielstwo nie jest proste, ale przynosi wiele radości i nauczyliśmy się dostosować swoje życie do potrzeb Leo. Czasami jest naprawdę ciężko, ale to, co przeżywamy razem, jest bezcenne" — kończy wzruszająco. Dodatkowo, w najbliższym czasie na fanów Zawadzkiej czeka też nowy sezon jej programu "Farma", który zapowiada wiele zaskakujących zmian.