Sport

Marcin Bułka obwinia Jana Urbana za brak powołania do reprezentacji: "Nie lubię tego"

2025-10-29

Autor: Michał

Marcin Bułka, 25-letni bramkarz, nie kryje swojego niezadowolenia z braku powołania do reprezentacji Polski. Zdaniem zawodnika, decyzja trenera Jana Urbana była podyktowana przyczynami pozasportowymi.

Po transferze do Arabii Saudyjskiej, Bułka odczuł spadek w hierarchii reprezentacyjnej, a Jan Urban nie zaprosił go na wrześniowe zgrupowanie. We wrześniu i październiku, Bułka musiał zmagać się z poważną kontuzją kolana, co znacząco wpłynęło na jego szansę na powołanie.

"Grając i będąc w formie, nie sądzę, aby mój transfer do Arabii Saudyjskiej mógł mnie wykluczyć z reprezentacji. Ostatni mecz zagrałem w czerwcu i dobrze go zaprezentowałem. Nie czuję się zawodnikiem, który zasługuje na pominięcie w powołaniach" - mówił Bułka w wywiadzie.

Jego żal do Urbana jest widoczny, szczególnie ponieważ selekcjoner nie skontaktował się z nim przed ogłoszeniem listy powołanych.

"Zostałem potraktowany na zasadzie 'niech się domyśla’, co mnie zabolało. Wolę, gdy ktoś mówi mi wprost" - dodał bramkarz.

Po operacji, Urban zadzwonił do Bułki, przyznając, że być może popełnił błąd. Mimo to, Bułka żałuje, że ta rozmowa miała miejsce dopiero później.

Szkoleniowiec na jednej z konferencji zasugerował, że występy Bułki w Arabii mogą mu nie sprzyjać. Zauważył, że jego sztab może tracić Bułkę z pola widzenia.

"Mówił o Krzyśku Piątku, a jednak on został powołany. Liga arabska jest bardziej konkurencyjna niż katarska. Myślę, że powinienem być wśród czterech bramkarzy, ale trener miał inne zdanie. Moim zdaniem, nie chodziło o umiejętności" - zauważył Bułka.

Urban w meczach o punkty stawia na Łukasza Skorupskiego oraz innych bramkarzy, tak jak Kamil Grabara czy Bartłomiej Drągowski, co pokazuje, że rywalizacja w kadrze jest niezwykle zacięta.