Marcin Miller w szpitalu, ale nie traci odwagi! Sprawdź, co zamierza zrobić!
2024-09-06
Autor: Agnieszka
Kilka tygodni temu na jednym z koncertów Marcin Miller zaskoczył swoich fanów, gdy podczas występu wykrzywiał twarz z bólu. Okazało się, że artysta zmaga się z poważną dolegliwością kręgosłupa – przepukliną trzech kręgów.
W rozmowie z „Faktem” Miller ujawnił: „Mam przepuklinę w odcinkach L3 i L2, która ciągle daje o sobie znać. Z wiekiem kręgi są coraz bardziej osłabione, co sprawia, że każdy ruch, kaszel czy nawet wstanie z łóżka to nie lada wyzwanie. Kiedy byłem na kuracji sterydowej, nie mogłem brać przeciwbólowych, co było dla mnie prawdziwą męką. Nocami ledwie sypiałem, może dwie godziny.”
Miller przyznaje, że powrót do pełnej sprawności nie jest prosty. Specjaliści wskazują, że operacja jest ostatecznością, jednak intensywny tryb życia piosenkarza – liczne koncerty – utrudniają wyleczenie. „Profesor mówi, że jestem ciężkim przypadkiem. Inni mogą wziąć L4 i leżeć w domu, ale ja muszę koncertować. W efekcie wszystko wraca i tak w kółko” – wyznał muzyk.
Niedawno Marcin został przyjęty do szpitala w Lublinie, gdzie jego lekarz zdecydował się na zabieg mający na celu poprawę komfortu życia artysty. Miller zamieścił na swoim profilu kilka zdjęć ze szpitala, czym wywołał duże emocje wśród swoich fanów.
„Profesor nie chce od razu przeprowadzać operacji, ale jeśli uzna, że jest to konieczne, zastosuje metodę inwazyjną – teraz wstrzyknie mi sterydy, które mają zadziałać przeciwzapalnie” – dodał Marcin.
Na szczęście, jak informuje sam zainteresowany, wszystko idzie zgodnie z planem. Marcin jest w dobrym humorze, a nawet wspólnie z innymi pacjentami oglądał mecz Szkocja-Polska. Mimo trudności, nie zamierza się poddawać i jest zdeterminowany, aby wrócić na scenę jak najszybciej!
Czy Marcin Miller zdoła przezwyciężyć swoje problemy zdrowotne? Jakie kolejne kroki ma w planach? Śledźcie nas, aby nie przegapić najnowszych informacji o ulubieńcu fanów disco polo!