Kraj

Marek M. trafia do aresztu – za kogo poręczył poseł Grzegorz Braun?

2024-08-06

Autor: Katarzyna

W ostatnim czasie Internet obiegła niezwykła wiadomość – kontrowersyjny patostreamer Marek M., znany z licznych ekscesów i naruszeń prawa, został zatrzymany i osadzony w areszcie. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach, szczególnie ze względu na zaangażowanie posła Grzegorza Brauna.

Zakręcone losy Marek M.

Na początku marca 2024 roku, Marek M. został zatrzymany na terenie Czech. Ujęcie go tam było możliwe dzięki Europejskim Nakazom Aresztowania, które tamtejszy sąd rozpatrywał. Marek M. miał na koncie liczne zarzuty, w tym znęcanie się nad partnerką, zniewagę funkcjonariuszy oraz prowadzenie pojazdu mechanicznego mimo cofnięcia uprawnień.

Przełom nastąpił w lipcu, kiedy to Marek M. został sprowadzony do Polski. Niedługo potem, pod koniec miesiąca, śledczy przedstawili mu formalne zarzuty. Co ciekawe, Marek M. nie przyznał się do winy, twierdząc, że sprawa ma charakter polityczny i jest on niezależnym dziennikarzem antysystemowym.

Dziwaczny incydent w trakcie przesłuchania

Podczas przesłuchania miało miejsce nietypowe zdarzenie. Według informacji udostępnionych przez prokuraturę, Marek M. zjadł protokół, który miał podpisać. Ten incydent zmusił śledczych do skonsultowania się z biegłymi psychiatrami, aby ocenić stan psychiczny zatrzymanego.

Szczegółowe zarzuty i śledztwo

Prokuratura stawia Markowi M. poważne zarzuty, w tym:

- Fizyczne i psychiczne znęcanie się nad partnerką, które obejmowało obelgi, zastraszanie, plucie, szarpanie i rzucanie przedmiotami.

- Znieważenie funkcjonariuszy, które miało polegać na kopaniu ich, chwytaniu za umundurowanie oraz używaniu obelżywych słów.

- Prowadzenie pojazdu mechanicznego mimo sądowego zakazu.

Międzynarodowe poszukiwania

Marek M. był poszukiwany przez krakowską policję od października 2023 roku. W grudniu tego samego roku, krakowski sąd okręgowy wydał Europejski Nakaz Aresztowania, co pozwoliło na jego ujęcie dzięki sieci współpracy policyjnej ENFAST. W trakcie swojej ucieczki, Marek M. przemieszczał się między różnymi krajami Unii Europejskiej, co znacznie utrudniało jego schwytanie.

Grzegorz Braun jako poręczyciel

Interesującym zwrotem akcji była decyzja czeskiego sądu, który wypuścił Marka M. na wolność za poręczeniem posła Grzegorza Brauna. Czesi zakwestionowali jednak tę decyzję, co przyciągnęło uwagę mediów i opinie publicznej.

Patostreamer i jego działalność

Marek M., podający się za dziennikarza, zdobył popularność w internecie poprzez swoje kontrowersyjne publikacje, w których często atakował policjantów. Ujawnienie szczegółów jego działalności przed prokuraturą w kilku miastach Polski świadczy o skali problemu i kontrowersjach, które wzbudza.

Co dalej z Markiem M.?

Czy Marek M. odpowie za swoje czyny przed polskim wymiarem sprawiedliwości? Czy jego kontrowersyjna działalność medialna w dalszym ciągu wywoływać będzie skandale? Śledźcie nasze doniesienia, aby być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami w tej sprawie.