Sport

Marek Papszun pewny uczciwej rywalizacji w decydującym meczu

2025-05-23

Autor: Marek

Decydująca bitwa o mistrzostwo

Widzew Łódź staje przed wielką szansą – jutro czeka ich ostatni mecz ligowy sezonu 2024/2025. Podopieczni Zeljko Sopicia zmierzą się na wyjeździe z Rakowem Częstochowa. Podczas wczorajszej konferencji prasowej, Marek Papszun wyraził swoje nadzieje na przebieg rywalizacji.

Uczciwa rywalizacja to klucz

"Z każdą serią gier zbliżamy się do końca sezonu i cieszę się, że to właśnie w tej kolejce decydują się tak istotne sprawy, jak mistrzostwo. Przygotowujemy się do tego meczu jak do ostatniej bitwy o pierwsze miejsce. Wierzę, że będziemy mogli świętować. Ufam, że jutrzejsza rywalizacja będzie uczciwa. Chociaż różne rzeczy mogą się zdarzyć, kluczowe jest, aby wygrał lepszy,” powiedział Papszun.

Kontrowersje wokół Rakowa

Marek Papszun odniósł się także do oskarżeń o rzekome finansowe motywowanie innych drużyn przez Raków. "To dość wstydliwa sytuacja. Dziwi mnie, że rywal podejmuje takie kroki. To brak szacunku dla przeciwnika, z którym się rywalizuje," dodał.

Dobra mobilizacja w drużynie

Na szczęście, kadra Widzewa jest w dobrej formie. Mimo kilku mikrourazów, Papszun twierdzi, że wszyscy będą gotowi do gry, a do dyspozycji trenera wracają kluczowi zawodnicy, tacy jak Ivi Lopez i Adriano Amorim.

Ambicje i oczekiwania na przyszłość

Papszun podkreślił, że brak mistrzostwa będzie dla niego rozczarowaniem. "Gdy masz szansę walczyć o pierwsze miejsce, musisz dać z siebie wszystko. Z drugiej strony, analizując cały proces rozwoju drużyny, drugie miejsce to także powód do zadowolenia," zaznaczył.

Wzrost konkurencyjności w lidze

Trener Widzewa zwrócił uwagę, że przyszły sezon prawdopodobnie będzie wymagał mniej punktów do zdobycia tytułu, z uwagi na rosnącą liczbę drużyn walczących o europejskie puchary. "Legia i Lech stanowią silną dwójkę, ale także inne zespoły, takie jak Pogoń, Raków, Jagiellonia, a nawet Motor, Widzew czy Cracovia, mają coraz większe ambicje. Przyszły sezon z pewnością podniesie poziom całej ligi,” zakończył Papszun.