Kraj

Marsz Niepodległości: Kaczyński wprowadza zamieszanie, PiS w kryzysie?

2024-09-10

Autor: Marek

Wtorek, 4 września 2023. Służby specjalne przeprowadzają wspomniane przeszukanie w siedzibie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, a w centrum wydarzeń znajduje się Robert Bąkiewicz. Działania te mają związek z kontrowersjami podczas Marszu w 2018 roku. W obliczu tych wydarzeń, politycy Prawa i Sprawiedliwości zaczynają dostrzegać zagrożenie. Prezes Jarosław Kaczyński zwołuje pilne spotkanie kierownictwa partii: najważniejsze osobistości PiS zjeżdżają się na Nowogrodzką.

Nowa strategia na horyzoncie?

W piątkowych rozmowach z przedstawicielami partii pojawia się niepokojąca informacja. 11 listopada pierwotnie miała odbyć się prezentacja kandydata na prezydenta w Krakowie, jednak plany się zmieniają. Słowa jednego z rozmówców są wymowne: "Plan był taki: z okazji Święta Niepodległości będziemy w Krakowie, ale to już donikąd nie prowadzi."

Zbadano wspomniane wcześniej preferencje wyborców, ale najnowsze wyniki okazały się dla PiS rozczarowujące. Dotychczasowi faworyci nie zdobywają wystarczającego poparcia: nie rozpoznają ich wyborcy, ich potencjał do rywalizacji z kandydatem Koalicji Obywatelskiej jest wątpliwy.

„Udział w Marszu Niepodległości to dobry pretekst, aby opóźnić publiczną prezentację kandydata na prezydenta. Niektórzy w partii argumentują, że nie ma sensu rozpoczynać długiej kampanii wyborczej jeszcze przed czasem” – ujawnia działacz PiS.

W grę wchodzi także możliwy wycofany kandydat, Witek Bańka, były lekkoatleta i minister sportu. Niepewność, która teraz panuje w partii, sugeruje, że ich strategia wciąż się formuje. Zamiast jednoznacznej decyzji, pojawiają się spekulacje o rzekomej "podmianie" kandydata w przyszłym roku.

Wielka niepewność w PiS

„Nie ma jakiegoś jasnego planu, a sytuacja jest bardzo dynamiczna. Politycy PiS zadają sobie pytanie: jak odnaleźć się w obliczu napięć z narodowcami, a jednocześnie nie stracić poparcia centrum?” – mówi jeden z informatorów. Zbliżający się Marsz Niepodległości rysuje się w ciemnych barwach, zwłaszcza jeśli pojawią się niepokoje w Warszawie, które mogą negatywnie wpłynąć na wizerunek partii rządzącej.

Pomimo chaosu, politycy PiS zdają sobie sprawę, że czas na działania jest teraz, mimo że są świadomi, że mogą nie być gotowi na to, co nadchodzi. To, czy Kaczyński ma jakąś tajną strategię, która uratuje sytuację, pozostaje kwestią spekulacji.