Martina Navratilova wywołuje burzę! Skandaliczne zwycięstwo Imane Khelif na igrzyskach w Paryżu!
2024-08-10
Autor: Ewa
Imane Khelif osiągnęła swoje największe marzenie na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, pewnie sięgnęła po złoty medal w boksie. Algierka bez większych problemów pokonała mistrzynię świata Yang Liu. Komentator Eurosportu, Edward Durda, nie krył podziwu dla dominacji Khelif, podkreślając, że we wszystkich rundach była zdecydowanie lepsza od swojej chińskiej rywalki. Sędziowie jednogłośnie przyznali zwycięstwo Khelif, oceniając jej występ na 30:27 we wszystkich rundach.
Niestety, sukces Khelif nie obył się bez kontrowersji. Na igrzyskach w Paryżu zawodniczce towarzyszyły liczne krytyki związane z jej dopuszczeniem do zawodów. Wszystko zaczęło się podczas mistrzostw świata w Indiach, gdzie Khelif oraz Lin Yu-Ting zostały wykluczone z rywalizacji ze względu na rzekomo wysokie poziomy testosteronu oraz obecność męskich chromosomów XY. MKOl jednak odrzucił te wyniki, twierdząc, że nie są one wiarygodne ani legalne.
Martina Navratilova, legenda tenisa, nie pozostała obojętna na tę sytuację. Swoje niezadowolenie wyraziła na mediach społecznościowych, krytykując decyzję MKOl. "Wstydź się, MKOl! To parodia" - napisała na X, odnosząc się do artykułu "The Independent", który zatytułował zwycięstwo Algierki jako "Imane Khelif kontra Yang Liu. Algierska bokserka zdobywa złoto olimpijskie w sporze o płeć".
Jej wpis wywołał ogromne poruszenie w sieci. Część internautów zgodziła się z Navratilovą, wyrażając oburzenie, że "mężczyzna może pobić kobietę, dostać za to medal i zapłatę". Inni natomiast bronili Khelif, podkreślając, że Navratilova nie powinna wypowiadać się na ten temat i negatywnie nastawiać społeczeństwo.
Czy Navratilova ma rację? Czy MKOl faktycznie popełnił błąd? Zagłębiamy się w kontrowersje wokół złotego medalu Imane Khelif – przeczytaj teraz!