Rozrywka

Matthew McConaughey odkrywa dramatyczne ostatnie chwile swojego ojca: "Chciał odejść w chwili miłości"

2025-09-25

Autor: Piotr

James McConaughey, ojciec znanego aktora, zmarł nagle na atak serca podczas intymnego zbliżenia z żoną, Mary Kathleen "Kay" McConaughey. Wzruszające wspomnienia Matthew z tamtego dnia sprawiają, że cała historia nabiera jeszcze głębszego sensu.

"Kiedy mama zadzwoniła do mnie, powiedziała, że tata poszedł naprzód. Dopiero później zrozumiałem, co się wydarzyło" — relacjonuje Matthew, który słynie z ról w filmach takich jak "Dallas Buyers Club".

Wstrząsającą historię uzupełnia reakcja Kay na przybycie ratowników medycznych. Gdy próbowali zakryć ciało zmarłego Jamesa, małżonka stanowczo protestowała, co pokazuje jej niezłomny charakter.

Dziś 93-letnia Kay McConaughey jest znana ze swojego bezpośredniego podejścia do życia. Matthew podkreśla, że jej osobowość była istotnym elementem ich relacji – pełnej miłości, ale także wzlotów i upadków. Para wzięła ślub trzy razy i rozwiodła się dwa razy; czasami, jak mówi aktor, potrzebowali po prostu chwili dla siebie.

W swojej autobiografii "Greenlights" Matthew po raz pierwszy opisał dramatyczne okoliczności śmierci ojca. Zwraca uwagę, że w jego rodzinie panowały jasno określone zasady wychowawcze. "W naszym domu nie było miejsca na nienawiść czy rezygnację. Szacunek i konsekwencja były kluczowe" — pisze McConaughey.

To poruszająca opowieść o miłości, rodzinnych więzach i nieprzewidywalnym obliczu życia, które zaskakuje nas w najmniej oczekiwany sposób.