Mąż wrócił z zakupów i padł ofiarą tajemniczej choroby!
2025-02-11
Autor: Piotr
W sobotę wieczorem mój mąż wrócił z zakupów i natychmiast wydał się bardzo osłabiony. Powiedział mi, że najprawdopodobniej jest chory, ponieważ ma silne dreszcze, jest mu zimno, a do tego zaczyna się pocić. Zmierzona temperatura wykazała niemal 40 stopni Celsjusza!
Choroba rozwijała się w zastraszającym tempie, a następnego dnia konieczna była teleporada z lekarzem. Mąż otrzymał receptę na lek antywirusowy, ale lekarz zaznaczył, że "ciężko go będzie zdobyć", mimo że warto spróbować go zażyć.
Byłam zdumiona, że w dobie postępującej medycyny, lekarz miał tak małe możliwości w przepisaniu skutecznych leków. Gdy zapytałam o cokolwiek alternatywnego, usłyszałam, że jedyną dostępną opcją jest paracetamol oraz czosnek.
Warto dodać, że lekarze mają zaledwie 2,5 minuty na udzielenie porady pacjentowi, co wyjaśnia wiele frustracji zarówno pacjentów, jak i lekarzy.
W obliczu rosnącej liczby zachorowań, przede wszystkim na grypę, ważne jest, abyśmy wszyscy dbali o nasze zdrowie, unikali zatłoczonych miejsc, a także pamiętali o regularnym myciu rąk.
Czy to nadchodzący kryzys służby zdrowia? Jakie kroki powinniśmy podjąć, aby nie stać się kolejną ofiarą tajemniczej choroby?