Media: Rosyjskie grupy dywersyjne próbowały przedostać się do Niemiec
2025-03-02
Autor: Anna
Zgodnie z doniesieniami niemieckich mediów, rosyjski wywiad wojskowy GRU przeszkolił wyspecjalizowaną grupę sabotażystów, którzy zamierzali wykorzystać falę uchodźców, aby niepostrzeżenie dostać się na terytorium Niemiec. Ich planowane cele zakładały ataki na infrastrukturę krytyczną, jednak funkcjonariusze niemieckich służb zdążyli ich zatrzymać przed przekroczeniem granicy.
Co więcej, podleżnie doniesień, już innej grupie rosyjskich dywersantów udało się skutecznie dotrzeć do Niemiec. Ich operacje mają na celu destabilizację obiektów cywilnych i wojskowych w kraju, co wpisuje się w szerszy plan Kremla mający na celu osłabienie Zachodu. W obliczu rosnącego zagrożenia, eksperci ds. bezpieczeństwa apelują o wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej, podnosząc jednocześnie argumenty na rzecz przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej.
W artykule opublikowanym w mediach znajdują się również dokumenty, które potwierdzają przygotowania do sabotażu, w tym zeszyty z numerami telefonów oraz adresami potencjalnych celów.
Z analizy przeprowadzonej przez uznaną ekspertkę, Danielę Richterovą, wynika, że rosyjskie służby wywiadowcze stają się coraz bardziej aktywne. W pierwszym kwartale 2024 roku odnotowano znaczny wzrost incydentów i ataków mających cechy sabotażu, obejmujących pożary, cyberataki oraz uszkodzenia infrastruktury, takie jak podmorskie kable komunikacyjne. Statystyki wskazują, że ataki te mogą być częścią strategii Kremla, mającej na celu osłabienie zachodnich państw w sposób niełatwy do udowodnienia.
Na przykład w ostatnich tygodniach doszło do serii incydentów w Berlinie i innych niemieckich miastach, gdzie zniszczono setki pojazdów, a podejrzenia padły na rosyjskich sabotażystów. Działania te są częścią nowego modelu działań, w którym rosyjskie służby wykorzystują narzędzia gospodarki współdzielenia i kryptowalut do rekrutacji agentów, co znacznie obniża koszty operacyjne.
Jak wskazuje ekspertyza, wiele spośród tych działań może być przypisane do zintensyfikowanej polityki Kremla po 2011 roku, gdy to miały miejsce pierwsze sabotażowe operacje w Bułgarii i Czechach, a także wzrost cyberataków na zachodnie cele. Rosyjskie grupy dywersyjne przyjęły bardziej elastyczne metody działania, co może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa NATO i Europy.
Niepokojące jest także to, że takie działania zaczynają być zauważalne w wielu krajach europejskich, co wskazuje na rosnącą współpracę między grupami dywersyjnymi w różnych regionach.
Co czeka Europę w obliczu tej sytuacji? Eksperci biją na alarm.