Rozrywka

Meghan Markle wróciła do Kalifornii! Ale to nie koniec emocji!

2025-02-13

Autor: Ewa

Meghan Markle w ostatnich dniach towarzyszyła swojemu mężowi, księciu Harry'emu, podczas Invictus Games w Kanadzie. Jednak po pięciu intensywnych dniach spędzonych na tym znaczącym wydarzeniu, zdecydowała się na powrót do domu. I to nie byle jakim środkiem transportu! Wsiadła do prywatnego odrzutowca wart 19 milionów dolarów, który był jedynym statkiem powietrznym w tej podróży.

Nie da się ukryć, że Invictus Games, które wspiera weteranów i ich rodziny, to wydarzenie, które ma szczególne znaczenie dla Harry'ego. Meghan doskonale to rozumie i jej obecność przy mężu tylko to potwierdza. Niestety, ich wspólny czas na tym wydarzeniu dobiegł końca. Harry będzie teraz kontynuował swoją misję w Kanadzie, ale bez Meghan, która zdecydowała się wrócić do Kalifornii, aby spędzić czas z ich dziećmi.

Na zdjęciach z lotniska w Santa Barbara, Meghan wyglądała na nieco zmęczoną, ale szczęśliwą. Jej powrót nie oznacza jednak końca ich wspólnego wsparcia. W mediach społecznościowych podzieliła się radością i przypomniała, że mimo odległości to ona będzie kibicować Harry'emu zdalnie, co na pewno było dla wielu fanów miłym zaskoczeniem. "Kibicujemy ci z domu!" – mówiła na Instagramie.

Warto dodać, że ceremonia zamknięcia Invictus Games w Kanadzie odbędzie się w najbliższą niedzielę i z całą pewnością przyniesie wiele emocji zarówno dla uczestników, jak i dla widzów na całym świecie. W tym roku oboje, Meghan i Harry, będą musieli spędzić zbliżające się Walentynki osobno. Wygląda więc na to, że plan powrotu Meghan do USA był wcześniej zaplanowany, co budzi spekulacje na temat przyszłości ich wspólnego zaangażowania w podobne wydarzenia.