Mercedesy z końca stawki. Pora na wyścig o GP USA 2024 [Relacja live]
2024-10-20
Autor: Piotr
W ekskluzywnym wywiadzie dla BBC, Robert Kubica otworzył się na temat swojej sytuacji w Formule 1. Przyznał, że jednym z głównych problemów w F1 jest miejsce w samochodzie: 'Może kiedyś, jak FIA zdecyduje, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, to będzie łatwiej prowadzić, ale w tej chwili rajdy nie są moim wyjściem awaryjnym. Najważniejsze dla mnie to widzieć postęp.' Kubica podkreślił, że choć zmaga się z ograniczeniami fizycznymi, cieszy się z postępu, jaki czyni, zarówno w samochodzie rajdowym, jak i podczas jazdy w symulatorze. 'Nie ma dla mnie znaczenia, czy to zajmie miesiąc czy dziesięć lat; być może kiedyś znów dostanę szansę na jazdę w F1' – dodaje Polak.
Warto przyjrzeć się również sytuacji jego syna, Michaela Latifiego, który stwierdził, że jego zespół Williams ma poważne trudności: 'Samochód jest tak trudny w prowadzeniu, że nie wystarcza tylko jazda – potrzebny jest również dodatkowy trening siłowy, aby dobrze czuć się za kierownicą. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie się znajdziemy. Marzeniem jest F1, ale nic nie jest pewne.' Latifi przyznał, że jego syn musi występować coraz lepiej w F2, aby otworzyć sobie drzwi do Formuły 1, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że w stawce jest wielu kierowców zagrożonych, w tym Robert Kubica oraz Antonio Giovinazzi.
Zbliżający się wyścig o GP USA w 2024 roku zapowiada się emocjonująco, a rywalizacja o miejsca w zespole Mercedes, który w ostatnich sezonach nie radził sobie najlepiej, może przynieść niespodziewane zwroty akcji. Czy Robert Kubica powróci do F1? Czas pokaże – pozostaje nam śledzić jego postępy i kibicować jego marzeniom.