Technologia

Meta w ogniu oskarżeń o piractwo filmów dla dorosłych! Jakie zaskakujące argumenty przedstawił gigant technologiczny?

2025-10-30

Autor: Michał

Meta, gigant technologiczny w wyścigu o dominację na rynku AI, znalazła się w obliczu poważnych zarzutów, które mogą zaszkodzić jej reputacji. Strike 3 Holdings, amerykański producent filmów dla dorosłych, oskarżył firmę o systematyczne piractwo, żądając od niej niewiarygodnej kwoty 359 milionów dolarów!

Oskarżenia mówią o tym, że Meta miała zbierać nielegalne treści, aby karmić swoje algorytmy. Jednak przedstawiciel firmy zaprzecza, twierdząc, że każdy, kto miał dostęp do ich biur – w tym goście i pracownicy serwisowi – mógł pobrać dane. Czy to oznacza, że Meta jest ofiarą? Czy może to coś bardziej mrocznego?

Echa z przeszłości: Jak Meta odpowiada na zarzuty?

Według informacji, 157 filmów od Strike 3 Holdings zostało pobranych przez 47 adresów IP Mety w latach 2018-2025. Meta nie kwestionuje faktu pobierania chronionych treści, lecz argumentuje, że to prywatne działania pracowników. Twierdzi, że średnio to jedynie 22 materiały rocznie na dziesiątki dostępnych adresów.

Jest to niezwykle kontrowersyjna linia obrony, a Meta podkreśla, że wiele osób mogło mieć dostęp do ich sieci. "To goście, kontrahenci, a może nawet serwisanci mogli być odpowiedzialni za pobrania" – twierdzi firma.

Oskarżenia versus regulacje: Dlaczego ta sprawa jest tak ważna?

Strike 3 Holdings argumentuje, że Meta wykorzystywała nielegalnie materiały do treningu modeli AI, takich jak Movie Gen czy Llama 4. Jednak Meta stawia sprawę w innym świetle, mówiąc, że pierwsze pobrania miały miejsce cztery lata przed rozpoczęciem prac nad tymi modelami.

Dzięki złożonej argumentacji, Meta kwestionuje logikę oskarżeń, twierdząc, że nie ma dowodów łączących dodatkowe adresy IP z firmą. Eksperci podkreślają, że sprawa ma ogromne implikacje dla całej branży AI.

Jaki będzie finał tej sprawy?

Jeśli Meta wygra sprawę, stworzony zostanie precedens, który może ochraniać inne firmy przed podobnymi zarzutami. Może to także zmusić do większej przejrzystości w zbieraniu danych, co w erze AI jest niezwykle istotne.

Rozprawa odbędzie się 21 stycznia 2026 roku, a adwokat Strike 3 już zapowiada, że nie ma miejsca na nieetyczne działania, polegające na wykorzystywaniu praw autorskich bez zgody. Z kolei Meta określiła zarzuty mianem "nonsensu". Czeka nas emocjonująca walka, która z pewnością przyciągnie uwagę mediów i prawników z całego świata.