Mężczyzna chce wykopać wysypisko, by odzyskać dysk z bitcoinami wartymi miliardy!
2025-02-10
Autor: Michał
Zaskakująca historia inżyniera, który marzy o odzyskaniu dysku hard disk, na którym znajdują się jego bitcoiny o wartości ponad 3 miliardów złotych, rozpoczęła się po tym, jak jego dziewczyna przypadkiem pozbyła się urządzenia podczas sprzątania. Howells, bo tak się nazywa, już od kilku lat walczy z władzami miasta o pozwolenie na przeszukiwanie wysypiska śmieci w Newport, w Walii, gdzie rzekomo mógł trafić jego cenny dysk.
Mimo licznych prób uzyskania zgody rady miejskiej, jego starania wciąż spotykają się z odmową, tak jak miało to miejsce w styczniu 2025 roku, kiedy to sąd odrzucił jego wniosek o prawo do poszukiwań oraz odszkodowanie w wysokości 495 milionów funtów, co odpowiada prawie 2,5 miliarda złotych. Sędzia podkreślił, że roszczenie Howellsa "nie ma realnych perspektyw powodzenia".
Jednak dla Howellsa brak sukcesów sądowych nie oznacza zakończenia walki. Wytrwale podkreśla, że „nigdy nie zrezygnuje” z poszukiwań i jest gotów na wszystko, nawet kupno terenu wysypiska, aby móc przeszukać każdy skrawek ziemi. "Ostatnio omawiałem tę opcję z partnerami inwestycyjnymi, i jest to bardzo aktualny temat" — mówił w wywiadzie.
Zaskakującym zwrotem akcji jest decyzja władz o planowanym zamknięciu wysypiska latem 2026 roku, na rzecz budowy farmy solarnej. Mężczyzna wyraża swoje zaniepokojenie, mówiąc: "To, że rada planuje tak szybkie zamknięcie wysypiska, jest dość zaskakujące, szczególnie że w Sądzie Najwyższym twierdziła, że zamknięcie wysypiska spowoduje ogromne negatywne skutki dla mieszkańców Newport."
Ekspert ds. finansów i kryptowalut, dr Richard Bateson, zauważa jednak, że istnieje realna szansa na odzyskanie dysku. "Jeśli rada miasta wierzy, że roszczenia Howellsa są prawdziwe, powinna rozważyć zawarcie umowy, która pozwoli mu na przeszukiwanie terenu. Jeśli odnajdą dysk, oszczędności mogą być znaczne — co mogłoby pozwolić na zakup nowej szkoły lub szpitala dla społeczności."
To wszystko prowadzi do pytania, czy marzenia Howellsa to szaleństwo, czy jednak mądra strategia. Eksperci podkreślają, że nawet jeśli dysk nie zostanie odnaleziony, wartość potencjalnej inwestycji może być znacząca, a przy koszcie poszukiwań rzędu kilku setek tysięcy złotych, ryzykować opłaca się, biorąc pod uwagę możliwe zyski, sięgające setek milionów dolarów.
Jak zakończy się ta niezwykła historia? Czy Howells zdoła wykonać swój plan? Możliwe, że niebawem usłyszymy więcej wieści dotyczących tego niecodziennego przedsięwzięcia!