Michał Probierz komentuje klęskę z Finlandią: Nie podam się do dymisji!
2025-06-10
Autor: Katarzyna
Polska kadra przystąpiła do meczu z Finlandią w burzliwej atmosferze, po kontrowersyjnym odebraniu opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu. Napastnik FC Barcelona postanowił zawiesić swoją karierę reprezentacyjną, wyrażając brak zaufania do selekcjonera Michała Probierza. Dla Probierza mecz ten stawał się czymś więcej niż tylko grą o punkty – była to próba udowodnienia swojej wartości jako trenera i kierunku, w którym zmierza drużyna.
Dramatyczny mecz i reakcje kibiców
Wtorkowe starcie zakończyło się dramatyczną porażką Polaków (1:2). Z trybun spływały okrzyki wsparcia dla Lewandowskiego, ale również gwizdy skierowane w stronę Probierza. Mimo napiętej atmosfery na pomeczowej konferencji prasowej, selekcjoner zachował spokój. Jasno zadeklarował, że nie planuje dymisji: "To, co się wydarzyło, jest bolesne, ale nie zamierzam się poddawać."
Zdecydowane stanowisko selekcjonera
Probierz, z wieloletnim doświadczeniem w piłce nożnej, zauważył: "Trener podpisuje kontrakt i jednocześnie trzyma walizkę. Nie jestem osobą, która się poddaje. Wierzę, że wyjdziemy z tej sytuacji, jeśli mi na to pozwolą." Zareagował także na sugestie dotyczące powrotu Lewandowskiego do kadry, mówiąc: "To wybitny zawodnik, a ja nikomu drogi do drużyny nie zamykałem."
Kibice domagają się dymisji
Podczas meczu pojawiły się głośne wezwania do dymisji Probierza. Jak na to reaguje trener? "Jestem przyzwyczajony do różnych reakcji od kibiców. Po meczu nie podszedłem do nich, ponieważ, poza jednym przypadkiem, nigdy tego nie robię."
Kontrowersje w zespole
W mediach pojawiły się informacje o napięciach w drużynie, związanych z odebraniem opaski Lewandowskiemu. Probierz wyjaśnił, że nie miało to miejsca: "Nie przekazywałem takiej informacji, o czym rozmawiałem z zawodnikami w nocy."
Polska w trudnej sytuacji
Po trzech meczach eliminacyjnych Polska zgromadziła tylko sześć punktów, zajmując trzecie miejsce w grupie, za Finlandią i Holandią. Faworytem do awansu wydaje się być drużyna z Holandii. Teraz Polska musi stawić czoła wyzwaniom, które zespół z Finlandii zafundował im we wtorkowy wieczór.