Kraj

Michał Woś z PiS: „Wszyscy won!”. Sędziowie mają być w rękach Prawa i Sprawiedliwości

2025-10-26

Autor: Marek

PiS na czołowej scenie reformy sądowej

Na sobotniej konwencji programowej PiS w Katowicach, Michał Woś, były wiceminister sprawiedliwości, wyraził radykalne zdanie: „Wszyscy won!”. Te słowa padły podczas sesji dotyczącej planowanej reformy sądów, która ma być zrealizowana po ewentualnym powrocie partii do władzy.

Reforma czy zamach na niezależność sędziów?

Choć PiS przedstawia swoją inicjatywę jako reformę, wielu ekspertów widzi w tym jedynie kamuflaż dla likwidacji niezależności w wymiarze sprawiedliwości. Kryje się za tym niebezpieczny plan przejęcia pełnej kontroli nad sądami. Rzekoma reforma ma się ograniczać do wymiany sędziów, a nie do rzeczywistych zmian systemowych.

Brak konstruktywnych pomysłów na reformę

Podczas konwencji brakuje jakichkolwiek konstruktywnych pomysłów na realną reformę sądów. Żaden uczestnik sesji, w tym prominentni politycy jak Zbigniew Ziobro, nie przedstawił wizji wyprowadzenia sądów z kryzysu, który trwa przez ostatnie osiem lat.

Krytyka rządów Platformy Obywatelskiej

Zamiast refleksji nad własnymi błędami, leadership PiS skoncentrował się na negatywnym obrazie opozycji, w szczególności ekipy Donalda Tuska. Pojawiły się oskarżenia o „próby przywrócenia praworządności”, a także plany szybkiej likwidacji obecnych sądów i zastąpienia ich instytucjami kontrolowanymi przez PiS.

Stare pomysły w nowym opakowaniu

Przypomniano także nieudane inicjatywy z minionych lat, które nie zdążyły wejść w życie za kadencji partii. Z konwencji zapamiętano kontrowersyjne wyrazy sprzeciwu Michała Wosia do sędziów oraz hasło „Wszyscy won” jako podsumowanie pomysłu na reformę sądownictwa.