Świat

Miedwiediew: USA myślą, że Rosja nie przekroczy tej granicy. Mylą się!

2024-11-02

Autor: Agnieszka

W rozmowie z prokremlowską telewizją RT, Dmitrij Miedwiediew wygłosił mocne słowa, podkreślając, że Stany Zjednoczone i ich sprzymierzeńcy nie mają pełnego zrozumienia sytuacji na światowej scenie. – Amerykanie i ich sojusznicy twierdzą, że naruszamy porządek oparty na zasadach, ale niejasne jest, na czym ten porządek właściwie polega. W rzeczywistości to tylko próbują liderzy USA prowadzić nieprzejrzyste interesy – stwierdził Miedwiediew.

Były prezydent Rosji skrytykował zachodnią politykę względem Ukrainy, sugerując, że Kreml byłby otwarty na porozumienia, jednak to Zachód wybrał drogę do eskalacji konfliktu i stał się wrogiem Rosji. Jak zaznaczył: – To po prostu wojna.

Miedwiediew ostrzegł, że Stany Zjednoczone mylą się, sądząc, że Rosja nigdy nie użyje broni nuklearnej. – Jeżeli mówimy o istnieniu naszego państwa, po prostu nie będziemy mieli wyboru – podkreślił, wyrażając obawy o przyszłość konfliktu. W kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich w USA dodał, że nie obchodzi ich, kto wygra – Kamala Harris czy Donald Trump. Jednak każdy nowy prezydent, który będzie kontynuować wsparcie dla Ukrainy, według niego, prowadzi do "drogi do piekła, do trzeciej wojny światowej".

Przestrzegał, że celem rosyjskiej polityki zagranicznej jest upadek USA i osłabienie Zachodu: – To może prowadzić do wojny totalnej i całkowitej zagłady ludzkości. Miedwiediew zaznaczył przy tym, że świat w obecnej sytuacji nie przetrwa dłużej niż dziesięć lat, jeżeli Zachód nie dostrzeże niebezpieczeństw.

Niepokojące jest również jego stwierdzenie, które zwiastuje, że złożoność globalnych problemów może doprowadzić do najcięższych konsekwencji. Te mocne słowa odzwierciedlają napięcia między Rosją a zachodnimi mocarstwami, które tylko się zaostrzają wraz z biegiem czasu.