Kraj

Miliardy na schrony – czy Polska jest gotowa na zagrożenia?

2025-03-06

Autor: Tomasz

W 2025 roku w budżecie państwa zabezpieczono na ochronę ludności cywilnej kwotę 5 miliardów 103 milionów złotych, a w kolejnych latach ma to być około 6 miliardów rocznie. To ogromne środki mają być przeznaczone nie tylko na budownictwo obiektów ochronnych, ale również na różnorodne zadania, które jednostki samorządowe będą mogły realizować w celu zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców. Jak wynika z zapowiedzi Wiesława Leśniakiewicza, wiceministra spraw wewnętrznych i administracji, około 75% tej kwoty ma szansę trafić na budowę schronów i miejsc zbiorowej ochrony.

Jednak, mimo poważnych deklaracji i znacznych sum, realizacja tych planów napotyka na poważne trudności. System ochrony ludności w Polsce jest prawie w całości budowany od nowa, a rozpoczęcie remontów w 2025 roku staje się coraz bardziej wątpliwe. Po pierwsze, obecnie trwa analiza, ile istniejących schronów w Polsce w ogóle istnieje oraz w jakim są stanie. Liczenie to ma zakończyć się z końcem bieżącego roku, jednak ostatnie badania już dwa lata temu pokazały, że wiele z tych obiektów wymaga natychmiastowej modernizacji.

Po drugie, nowa budowa schronów również wciąż jest w strefie planowania. Do końca roku ma powstać rozporządzenie określające szczegółowe warunki techniczne, jakie powinny spełniać nowe budowle ochronne. Niestety, oznacza to, że przez trzy lata po wybuchu wojny za naszą wschodnią granicą nie potrafiliśmy określić, jak powinien wyglądać odpowiedni schron.

W obliczu rosnącego poziomu zagrożeń, w tym wojny na Ukrainie, Polacy coraz częściej zwracają uwagę na potrzebę inwestycji w infrastrukturę ochronną. Warto również zauważyć, że w innych krajach europejskich takie programy są już w trakcie realizacji, a nowe schorzenia lokalizowane są w miejscach z dużą gęstością zaludnienia. W Polsce, gdzie bezpieczeństwo obywateli powinno być priorytetem, wiele osób zastanawia się, czy rząd zdąży odpowiednio przygotować kraj na nadchodzące wyzwania. Kto poniesie odpowiedzialność za opóźnienia w budowie schronów i jak wygląda przyszłość ochrony ludności cywilnej w Polsce? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – miliardy złotych to za mało, jeśli nie pójdą za tym konkretne działania.