Finanse

Miliony miejsc pracy zagrożone! Upadek branży stalowej w Europie

2025-05-13

Autor: Katarzyna

Stal w kryzysie: Czy czeka nas koniec tej branży?

Pandemia kryzysu w branży stalowej staje się coraz bardziej dramatyczna. Henrik Adam, prezydent Europejskiego Stowarzyszenia Stali (EUROFER), ostrzega, że kluczowy sektor, będący motorem innowacji i zielonej transformacji, znajduje się w ogromnym niebezpieczeństwie. Co stoi za tą sytuacją? Zbyt duża produkcja stali na świecie, nieuczciwe praktyki handlowe, oraz wysokie koszty energii w Europie to tylko niektóre z powodów.

Ogromne zagrożenie dla miejsc pracy

Renomowane organizacje takie jak EUROFER i EUROMETAL spotkały się, aby wspólnie działać na rzecz ratowania sektora stalowego. Po rozmowach wyliczono, że kryzys w łańcuchu dostaw może zagrozić aż 13,6 miliona miejsc pracy w całej Europie. Sektor ten jest nie tylko podstawą przemysłu, ale również wsparciem dla milionów rodzin.

Zakłady w upadku: Co się dzieje?

W ciągu ostatnich pięciu lat, Unia Europejska przeszła prawdziwy dramat – utraciła 33% swoich mocy produkcyjnych, co przyczyniło się do zniknięcia 27% miejsc pracy w tej branży. Zamknięcie zdolności produkcyjnych, takich jak rurownie, które były zdolne do wytwarzania ponad 2 miliony ton stali rocznie, tylko potwierdza skalę kryzysu.

Czy to wina Ukrainy?

Krytycy wskazują, że ukraiński przemysł stalowy korzysta z niższych kosztów produkcji dzięki braku restrykcyjnych regulacji, co sprawia, że europejskie zakłady nie mogą z nimi konkurować. Mirosław Motyka, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, podkreśla, że sytuacja ta jest jednym z kluczowych powodów obecnego kryzysu w branży.

Jak wygląda rynek stali w Europie?

Z danych Unii Europejskiej wynika, że eksport stali osiągnął wartość 77,8 miliarda euro, a import 73,1 miliarda euro, co daje dodatkowy bilans handlowy w wysokości 4,7 miliarda euro. Choć wartości wzrosły, to faktyczna ilość eksportowanej stali spadła, co może oznaczać, że wzrosty te są efektem wyższych cen, a nie zwiększenia produkcji.