Miliony w piknikach wojskowych. Czy Prawo i Sprawiedliwość wykorzystało armię do kampanii wyborczej?
2024-08-14
Autor: Agnieszka
Czy można się spodziewać politycznych reperkusji w Polsce? Według nowo ujawnionych dokumentów, Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) pod kierownictwem Mariusza Błaszczaka przeznaczyło prawie 2 miliony złotych na organizację „pikników wojskowych”, które miały być użyte do agitacji wyborczej na rzecz Partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS).
Dokumenty, które dotarły do Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) oraz wkrótce zostaną przekazane do prokuratury, wskazują na 67 pikników pod nazwą "Silna Biało-Czerwona" odbywających się pomiędzy 12 a 15 sierpnia 2023 roku. Było to kluczowe dla kampanii wyborczej, w której brało udział 91 polityków PiS, w tym kandydaci na posłów i senatorów. Z przeprowadzonych analiz wynika, że na 67 zorganizowanych pikników, aż w 57 uczestniczyli prominentni członkowie partii i rządu.
Specjaliści z MON wskazali na co najmniej 8 pikników, na których miały miejsce wypowiedzi nawiązujące do działalności rządzącej partii politycznej, w tym dwóch, gdzie occurrence norsł szef PiS, Jarosław Kaczyński, który ostro krytykował lidera opozycji, Donalda Tuska. Dodawano również, że na jednym z pikników nawoływał do poparcia dla partii.
Politycy opozycji, w tym Koalicja Obywatelska, domagają się, by te doniesienia były przedmiotem analizy PKW, co może skutkować obcięciem dotacji budżetowych dla PiS. Cezary Tomczyk, wiceszef MON, stwierdził, iż Mariusz Błaszczak „przekroczył swoje uprawnienia”, wykorzystując armię do celów politycznych.
W miarę jak sprawa nabiera rozgłosu, nieoficjalne źródła informują, że sprawa może mieć poważne konsekwencje – nie tylko dla PiS, ale dla całego klimatu politycznego w Polsce. Już teraz przygotowuje się grunt pod możliwe kolejny ostrzeżenia w sprawie finansowania kampanii przez partię rządzącą.
Na dodatek, daje się zauważyć, że tensions pomiędzy PiS a PKW stają się coraz bardziej napięte, co może zaowocować prawnymi krokami ze strony partii w obliczu rosnących kosztów zaciągniętych na kampanię wyborczą. Jak ujawnili działacze PiS, partia zaciągnęła wielomilionowy kredyt i wyraża obawy przed utratą środków w przypadku negatywnej decyzji PKW.
Z jakimi reperkusjami może się to wiązać i jak zareagują wyborcy? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – sytuacja polityczna w Polsce zaostrza się.