Nauka

Minister Zdrowia: Nie mogę dopuścić do likwidacji składki zdrowotnej

2024-09-11

Autor: Tomasz

Minister zdrowia Izabela Leszczyna w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" potwierdziła, że wspólnie z ministrem nauki Dariuszem Wieczorkiem ustalono, iż nowe uczelnie medyczne, które nie uzyskają pozytywnej opinii Polskiej Komisji Akredytacyjnej, otrzymają zerowy limit przyjęć na nadchodzący rok. Jak zaakcentowała, taka decyzja ma na celu zapewnienie wysokich standardów kształcenia przyszłych lekarzy.

Minister Leszczyna omówiła również kontrowersje wokół odwołania krajowego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa Krzysztofa Czajkowskiego. Jak stwierdziła, przyczyny jego odwołania związane były z wytycznymi dotyczącymi aborcji, które nie były zgodne z obecnymi przepisami prawnymi w Polsce. "Zasady, które wprowadzał, były nieadekwatne i nie przynosiły poprawy w dostępności usług medycznych dla kobiet w trudnych sytuacjach" - dodała Leszczyna.

Warto podkreślić, że temat aborcji w Polsce jest bardzo kontrowersyjny i emocjonalny, co często prowadzi do intensywnych debat społecznych. Minister zaznaczyła chęć poprawy sytuacji przez dokładniejsze zdefiniowanie wymogów dotyczących psychiatrycznych zaświadczeń w kontekście aborcji.

Leszczyna skupiła się też na kwestii składki zdrowotnej, stanowczo podkreślając, że nie może zgodzić się na jej likwidację. "Finansowanie ochrony zdrowia musi opierać się na stabilnych źródłach takich jak składka zdrowotna, a nie wyłącznie na budżetowych negocjacjach, które mogłyby prowadzić do niedofinansowania tego sektora" - wskazała.

Minister nawiązała również do nadzoru nad kształceniem w zakresie medycyny. Współpraca z ministrem nauki i wytyczenie jednoznacznych reguł dotyczących nowych szkół medycznych mają na celu zachowanie najwyższej jakości nauczania oraz ochrony zdrowia pacjentów. Wskazała na konieczność poszerzenia wiedzy przyszłych lekarzy, co jest kluczowe dla ich późniejszej praktyki i zapewnienia pacjentom najlepszej opieki.

Te działania, jak zapewniła Leszczyna, niosą ze sobą nadzieję na reformę, która uczyni system opieki zdrowotnej w Polsce bardziej przejrzystym i sprawiedliwym. Wyjątkowe jest także to, że nowe regulacje dotyczące kształcenia medycznego mają związek z dynamicznie zmieniającą się rzeczywistością demograficzną i medyczną naszego kraju.