Misiek Koterski ostrzega: Reklamy alkoholu to czasowy bombowiec dla młodzieży!
2025-10-09
Autor: Ewa
Misiek Koterski, znany z walki z alkoholizmem, nieprzerwanie od 11 lat żyje w trzeźwości. W najnowszym wywiadzie podzielił się swoimi obawami, wskazując na niebezpieczeństwa związane z rosnącą ilością reklam alkoholu w Polsce.
Koterski, który przekształcił swoją walkę w misję pomagania innym, zaznacza, że w przestrzeni publicznej dominują spoty reklamowe, w których występują znane osobistości, co stwarza iluzję, że picie alkoholu jest akceptowalne. Wymienia takie nazwiska jak Adam Małysz czy Krzysztof Hołowczyc jako twarze promocji piwa.
"Trudno uwierzyć, że ci ludzie, którzy są autorytetami, promują coś, co może zaszkodzić przyszłym pokoleniom. Będzie się to odbijać na zdrowiu naszego społeczeństwa!" - mówi Koterski, podkreślając, że rząd powinien aktywniej działać na rzecz edukacji i świadomości dotyczącej alkoholu.
Misiek zauważa, że w Polsce brakuje kampanii informacyjnych, które jasno wskazywałyby na konsekwencje picia. "Nie możemy liczyć na to, że dzieci same zrozumieją, jakie to niesie zagrożenia. Reklamy alkoholu tylko je w tym mylą!".
W kontekście wychowywania syna, Koterski przyznaje, że najlepszym sposobem na ustrzeżenie dzieci od alkoholu jest dawanie im pozytywnego przykładu. Jego syn może obserwować, jak wygląda życie bez alkoholu i z pełnym wsparciem ojca.
"Wzmacnianie poczucia własnej wartości u młodzieży to klucz do ich zdrowia psychicznego, by nie sięgały po alkohol w grupie" - twierdzi Misiek.
Edukacja na temat alkoholizmu to kolejny ważny punkt, na który zwraca uwagę Koterski. Podkreśla, że problem dotyczy nie tylko osoby uzależnionej, ale całej rodziny. "Jeżeli jedna osoba walczy z nałogiem, cała rodzina przeżywa trudności. Dlatego każda inicjatywa w walce z alkoholem jest ważna!".
Koterski wskazuje na rosnący problem alkoholizmu w Polsce, którego skutki mogą być katastrofalne, jeżeli nie podejmiemy działań już teraz. "Każda walka z tą chorobą to walka o życie każdego człowieka, a my nie możemy pozwolić na to, by reklamowanie alkoholu było normą w społeczeństwie!".