Mistrzostwo umyka Rakowowi, ale Papszun pozostaje optymistą: "Czym mam się smucić?"
2025-05-18
Autor: Agnieszka
Raków Czêstochowa pod presją na finiszu sezonu
Sezon zbliża się ku końcowi, a Raków Czêstochowa stoi na krawędzi utraty mistrzostwa Polski. Mimo trudnej sytuacji, trener Marek Papszun ma inne zdanie na temat wyniku swojej drużyny.
Ostatnie niepowodzenia Rakowa
W sobotnim meczu z Koroną, Raków zaledwie zremisował 1:1, co oznacza już drugi z rzędu mecz bez zwycięstwa. W poprzedniej kolejce ponieśli porażkę z Jagiellonią 1:2. Papszun zauważył, że ta niepewność może być frustrująca:
- Martwi mnie brak skuteczności. Ale mecz, moim zdaniem, nie był aż tak zły, jak się wydaje.
Walka o mistrzostwo wciąż trwa
Chociaż Raków jeszcze nie stracił matematycznych szans na tytuł, ich losy są uzależnione od wyników Lecha Poznań. Jeśli poznaniacy zdobędą co najmniej cztery punkty w dwóch ostatnich meczach, mistrzostwo przypada im.
Optymizm Papszuna w obliczu trudności
Mimo iż Raków był liderem Ekstraklasy przed ostatnią kolejką, Papszun pozostaje nieugięty w swoim podejściu:
- Nie martwię się zbytnio o sytuację w tabeli. Czasami w futbolu zmiany są nieuniknione, ale my nadal będziemy walczyć do końca.