Finanse

"Mogą spać spokojnie". Bezpieczne miasta w obliczu zagrożenia powodziowego

2024-09-13

Autor: Tomasz

W związku z trudną sytuacją pogodową w Polsce i rosnącym zagrożeniem powodziowym, eksperci wysłuchali opinii specjalistów w programie "Punkt Widzenia". Wśród dyskutantów znaleźli się prof. Wiktor Kotowski, ekspert w dziedzinie biologii oraz rzeczniczka Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, Paulina Pierzchała.

- Zbiornik na Raciborzu rozpoczął proces magazynowania wody przy przepływie wynoszącym 750 metrów sześciennych na sekundę – wyjaśniła rzeczniczka. – Obecnie przepływ wynosi 140, co oznacza, że mamy jeszcze sporo czasu na działania - dodała.

W kontekście zrzutów wody z czeskich zbiorników, Paulina Pierzchała podkreśliła, że to nie wpłynie negatywnie na sytuację w Polsce, ponieważ Czesi informują o takich działaniach z odpowiednim wyprzedzeniem.

Warszawa i Wrocław mogą być spokojne

Rzeczniczka podkreśliła, że w miastach takich jak Dęblin, Warszawa i Płock, mieszkańcy mogą spać spokojnie. – Uważam, że Wrocław i inne regiony Polski również nie powinny się obawiać – zaznaczyła.

Warto dodać, że służby są w pełnej gotowości. - Pełnimy dyżury, pracujemy 24 godziny na dobę, aby móc szybko reagować na wszelkie zagrożenia – powiedziała.

Jednak coraz częstsze ulewy mogą przyczynić się do większych problemów. Prof. Kotowski zauważył, że na skutek zmian klimatu i nieodpowiednich praktyk zarządzania wodami, w wielu miejscach ziemia nie jest w stanie wchłonąć nadmiaru wody. – Po okresach suszy, gdy spada dużo deszczu, woda zamiast wsiąkać, spływa do rzeki – wyjaśnił.

Zagrożenie powodziowe a urbanizacja

Ekspert zwrócił uwagę na poważne zaniedbania w kwestiach zabudowy terenów zagrożonych powodzią. – Nie stworzyliśmy odpowiedniego prawa, które zabraniałoby budowy w takich miejscach, co znacznie zwiększa ryzyko zalewania miast – dodał.

- Powinniśmy przywrócić zakaz zabudowy na terenach zalewowych, aby zabezpieczyć mieszkańców przed katastrofami – podsumował.

W piątek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił ostrzeżenia pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia przed burzami. Najwyższy poziom alertów obejmuje województwa dolnośląskie, lubuskie oraz południowo-zachodnią część województwa wielkopolskiego.

Ostrzeżenie trzeciego stopnia przewiduje wystąpienie groźnych zjawisk meteorologicznych, które mogą spowodować znaczące szkody oraz zagrożenie życia.

Polska stoi przed wyzwaniami związanymi z klimatem i zarządzaniem wodami, oraz to, jak się na nie przygotuje, będzie miało kluczowe znaczenie dla przyszłości wielu regionów.